"Sanatorium miłości" 8. Henryk i Emilia byli nierozłączni.
W "Sanatorium miłości" 8 jedną z pierwszych par, któa stała się nierozłączna zostali Henryk z Gliwic i Emilia z Ozorkowa. Kobieta doskonale zdawała sobie sprawę, że Henryk rozgląda się też za innymi paniami, jednak jej magnetyczny wzrok był na tyle kuszący, że mężczyzna nie ukrywał, iż jest pod ogromnym wrażeniem Emilii. Podczas lekcji tańca para nie mogła oderwać rąk od siebie.
"Sanatorium miłości" 8. Czy Henryk i Emilia nadal są razem?
W najnowszej rozmowie z Telemagazynem Henryk z Gliwic wygadał się, jak potoczyły się dalsze losy Jego i Emilli. Przypomnijmy, że program "Sanatorium miłości" był nagrywany we wrześniu ubiegłego roku w Konstancinie-Jeziornej. Co zatem działo się ze związkiem Henryka przez te kilka miesięcy?
"Było bardzo ciekawie! W każdym razie, mimo wszystko, nie chciałem się wiązać, bo jestem trochę taki zniesmaczony po rozwodzie. Muszę mieć czas, żeby był jakiś związek" - mówił Henryk we wspomnianej rozmowie.
"Ja wiem, że Emilka znalazłaby na moje rzeczy miejsce w szafie, bo o tym rozmawialiśmy, ale powiedziałem: dobra, musisz dobudówkę zrobić, żebym miał miejsce" - żartował uczestnik randkowego show.
"Sanatorium miłości" 8. Henryk ceni sobie wolność
Henryk z "Sanatorium miłości" 8 sam wyznał w programie, że nawet kiedy był w związku małżeńskim chodził na randki. Na dodatek była żona doradzała mu czy dobrze wygląda. Jednak drugie małżeństwo uczestnika "Sanatorium miłości" było na tyle nieudane, że ma dystans zawierania kolejnego ślubu.
"(...) Cieszę się, że mamy dzisiaj wspaniałą relację, do teraz, dzień w dzień rozmawiamy, ale jestem oporny, żeby dojechać do niej. Nie chcę jeszcze. Może kiedyś. Pomyślę nad tym, żeby się ustatkować. Na razie chcę żyć. Jestem dopiero dwa lata wolny. Nie chcę się wiązać, nie ma mowy o żadnym ślubie".
Zobacz też:








