"Sanatorium miłości" 8. Nowa uczestniczka w show
W "Sanatorium miłości" 8 brakowało jednej z pań, po tym, jak Barbara ze Szczecina spakowała walizki i opuściła Konstancin. Zamiast niej do programu weszła Anna z Sieradza. Na jej widok Aleksander powiedział:
"Myślałem, że Maryla Rodowicz pojawiła się na planie".
Anna od razu zainteresowała się zresztą Aleksandrem z Krakowa na tyle, że kiedy po pierwszym zadaniu Teresa miała ocenić zaangażowanie uczestników w pracę o nowej koleżance powiedziała:
"Nowa pani bardziej romansowała z Olusiem".
Dzięki czemu Anna dostałą w nagrodę dwie lewe rękawice.
Z kolei Marta Manowska tak podsumowała Annę
"Nowa kuracjuszka Ania ustawiła nowy rekord. Dopiero weszła do programu i proszę - już ma wybranka"
"Sanatorium miłości" 8. Kto zainteresował Annę?
Anna z Sieradza zastąpiła Basię, więc trafiła do pokoju Lilli. Zapytana przez współlokatorkę o mężczyzn, odpowiedziała jasno.
"Ja tylko spojrzałam na panie, jakie mam rywalki. Zapytaj mnie jutro o panów" - wyznała Lilli.
Później zdradziła, że wcale tak nie było.
"Nie chciałam zdradzać, że Olek przyciągnął moją uwagę" - powiedziała do kamery.
"Sanatorium miłości" 8. Anna już namieszała i była powodem spięcia
Anna była też powodem spięcia między Zbigniewem a Bożeną. Przy śniadaniu Zbyszek na zaproponował Annie miejsce przy stole obok siebie. Niestety było to miejsce zajmowane wcześniej przez Bożenę. Ta bardzo się zdenerwowała. Zbyszek musiał ją potem przepraszać.
"Sanatorium miłości" 8. Kim jest Anna z Sieradza?
Anna z Sieradza uczy matematyki. Jest rozwódką od 15 lat. Swojego męża poznała jeszcze na studiach. Po tym, jak się rozeszli Anna nie ukrywa, że odżyła. Uwielbia podróże w dalekie zakątki. Na swoim koncie ma wizyty m.in. w Malezji, Tajlandii, Singapurze, Meksyku czy na Barbadosie. Najczęściej towarzyszką tych wyjazdów jest jej córka, która na co dzień mieszka w Londynie.
Widzowie są zdania, że nowa uczestniczka mocno namiesza i da się we znaki grupie:
- "Ania z Sieradza bez chłopa nie wyjedzie",
- "Kolejna artystka, dopiero co weszła do programu i już obraca. Będzie ciekawie",
- "Wygląda, że podrzucili celowo kolejną kontrowersyjną uczestniczkę, żeby podnieść oglądalność..." - piszą fani "Sanatorium miłości".
Zobacz też:








