Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Dankwa stała się rozpoznawalna dzięki "rodzince.pl". Potem poszła w inną stronę
Emilia Dankwa zaczęła pojawiać się w "rodzince.pl", gdy miała zaledwie siedem lat. W Zosię wcielała się do 2020 roku, a niedawno wróciła na plan wraz ze wznowieniem prac nad produkcją.
Pomimo dużej rozpoznawalności aktorka amatorka nigdzie nie zagrzała miejsca na dłużej. W międzyczasie pojawiała się jedynie w rolach epizodycznych w serialach; ostatnio był to np. tytuł z Marcinem Rogacewiczem w roli głównej czy "The Office PL".
Od pewnego czasu Dankwa, którą obserwuje na Instagramie ponad 200 tys. osób, próbuje też swoich sił jako modelka. W portfolio ma już kilka współprac z dużymi znanymi markami. Występowała nawet na pokazach na Tygodniu Mody w Los Angeles.
W rozmowie z Pomponikiem wyznała, jak naprawdę wyglądały kulisy jej życia zawodowego.
Gwiazda "rodzinki.pl" nie zrobiła dużej kariery. "To ja nie chciałam"
Wbrew temu, co sugerowali internauci, przyczyną jedynie okazjonalnej obecności Dankwy na ekranie nie był brak propozycji. Te faktycznie się pojawiały, ale niekiedy to sama zainteresowana je odrzucała.
"Tak to się ułożyło. Czasami było tak, że ja nie pasowałam do rodziny na przykład, bo (...) ktoś uznał, że moja mama nie może być blondynką w serialu, bo to by było przecież nienaturalne. Ale też były takie sytuacje, w których ja nie chciałam brać udziału w jakiejś produkcji (...) ze względu na scenariusz, który nie pasował moim przekonaniom" - wyjawiła naszemu reporterowi.
Emilia od początku wiedziała, w którym kierunku chce się rozwijać i co nie jest w zgodzie z nią.
"To, że wcześniej zaczęłam, sprawiło, że faktycznie ta świadomość gdzieś we mnie była, ale mam też wsparcie od bliskich i to jakoś tak dobrze idzie" - dodała.
Dankwa nie zrobiła takiej kariery, jak inne gwiazdy "rodzinki.pl". Oto powód
Nie da się ukryć, że w porównaniu do koleżanek i kolegów z planu (Julia Wieniawa, Maciej Musiał, Adam Zdrójkowski, Wiktoria Gąsiewska, Olga Kalicka), których kariery dzięki "rodzince.pl" mocno się rozwinęły, Dankwa i Mateusz Pawłowski wydają się stać bardziej z boku.
Dla tego drugiego przełomem jest choćby udział w "Tańcu z gwiazdami", który rozpocznie się już w niedzielę, 1 marca o godz. 19:55 w Polsacie.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Emilia nie ma jednak o to do nikogo żalu, a wręcz przeciwnie.
"Nie zazdroszczę, ale gratuluję i podziwiam, i też mam nadzieję, że mi również w przyszłości będzie nadal dobrze szło, tak jak uważam, że idzie [obecnie]" - powiedziała Pomponikowi.
Zwróciła też uwagę na to, że mimo wszystko jest o kilka lat młodsza od wspomnianych gwiazd, ma więc jeszcze trochę czasu na rozwój kariery.
"W momencie, kiedy 'rodzinka' skończyła się pierwszy raz, to ci starsi aktorzy mieli na przykład po 20 lat, a ja miałam 14 i to był taki moment dopiero początku dla mnie. Uważam, że ja teraz zyskuję dużo na tym, że serial wrócił. Ale ogólnie jestem zadowolona z tego, co się dzieje w moim życiu" - podsumowała wątek.
Zobacz też:
O tym plotkowano od dawna. Emilia Dankwa w końcu potwierdziła. To jej świadoma decyzja
Ledwie co powróciła do "rodzinki.pl", a tu takie doniesienia. Powiedziała wprost
Emilia Dankwa musiała zrezygnować z życia towarzyskiego. Podała konkretny powód
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








