Edyta Górniak wygadała się na wizji. Powiedziała to w "Tańcu z gwiazdami"
Edyta Górniak nie ukrywa, że w jej życiu pojawiło się wiele miłości. Choć na próżno szukać partnera u jej boku, diwa z przyjemnością obserwuje relację syna - Allana Krupy.
"Bardzo chciałabym, żeby mój ukochany syn z moją synową zatańczyli taki pierwszy taniec, bo to jest wszystko miłość i uczucie tęsknoty" - mówiła jako gościni "Tańca z gwiazdami", po walcu Piotra Gumulca i Julii Suryś.
Edyta Górniak o związku Allana Krupy. Liczy na zaręczyny i ślub
Edyta po odcinku przyznała, że nieco się zapędziła, ponieważ Allan powinien podejmować odpowiedzialne decyzje we własnym tempie.
"Od roku widzę mojego syna bardzo szczęśliwego i wiem, że to zasługa jego relacji" - tłumaczyła "Super Expressowi".
Górniak dodała, że oboje wychowywali się bez ojców, co jeszcze mocniej ich do siebie zbliżyło.
Allan Krupa jest typem romantyka. Marzy o weselu, tak jak mama
Edyta chciałaby bawić się na weselu syna i Kornelii, ale ten już zapewnił, że nie jest to rzecz, która wydarzy się lada moment.
"No, nie będzie to za tydzień, bo mamy swoje życie do poukładania i po prostu jesteśmy młodzi" - wyjaśnił Krupa "Faktowi".
"Ale tak, myślimy o tym" - zagwarantował.
"(...) jestem typem romantyka. Może po mnie tego nie widać, bo ja nie wiedziałem, czy jestem, czy nie, ale właśnie partnerka pokazała mi, że jestem" - zauważył Allan.
Co ciekawe, Edyta wyjawiła, że dzięki radości syna sama odżyła i się uspokoiła.
"Mam teraz naprawdę szczęśliwy czas" - podsumowała wzruszona artystka.

Czytaj też:








