Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Kosiński nie bał się byłych partnerów Frycz. "Nie czułem dyskomfortu"
Albert Kosiński w 6. odcinku "Tańca z gwiazdami" pożegnał się z dalszą rywalizacją. Decyzją publiczności on i jego taneczna partnerka - aktorka Iza Miko - odpali, tracąc szansę na zdobycie Kryształowej Kuli.
Niespełna tydzień później tancerz pojawił się w studiu "halo tu polsat", by opowiedzieć nie tylko o swoim udziale w show Polsatu, lecz o życiu rodzinnym, które współdzieli ze swoją partnerką Olgą Frycz.
Oglądaj "halo tu polsat" w Polsat Box Go
Para doczekała się syna Jasia, który urodził się z początkiem lutego. Wspólnie wychowują również dwie córki Frycz z poprzednich związków - Helenkę i Zosię. Tworzenie patchworkowej rodziny przychodzi im z łatwością.
"Nigdy nie czułem żadnego dyskomfortu ani obaw, kiedy wchodziłem w życie Olgi. Dziewczynki mają super ojców i wszyscy mamy super kontakt. To zasługa Olgi" - ujawnił Kosiński w rozmowie z Agnieszką Hyży i Maciejem Rockiem.
Frycz o łączeniu codzienności u boku Kosińskiego z byłymi partnerami. Bywa trudno
Zdaniem Frycz Kosiński świetnie sprawdza się w roli opiekuna jej dzieci i cieszy się ich sympatią.
"Czasem trzeba się dogadać i schować dumę do kieszeni. Dla dobra dzieci. Nam to się udało. Albert jest ojcem obecnym i wspierającym. Kiedy wracał po treningach, od razu zabierał się za obowiązki (...). Ma niebywałą cierpliwość, super podejście do dzieci. Ta relacja, którą nawiązał z moimi córkami była naturalna (...)" - opowiadała Olga Frycz.
Czasami jednak obydwoje mierzą się z problemami, które wynikają z różnic między nimi, a ojcami córek Frycz. Kwestie sporne starają się rozwiązywać jak najbardziej łagodnie, w trosce o dziewczynki.
"Z tatą Helenki mieszkamy blisko, wiadomo, że nie zawsze wszystko jest gładkie i różowe, może świąt razem nie spędzamy, ale staramy się żyć w zgodzie" - dodała Olga.
Frycz i Kosiński wezmą ślub. Już zapowiedzieli
W śniadaniówce para opowiedziała również o swoich planach na przyszłość.
Niespodziewanie oznajmili, że myślą o ślubie.
"To u nas bardzo techniczna sprawa, pewnie ślub będzie, ale nie robimy z tego wielkiego 'halo', podchodzimy do tego bez napinki" - zapewniała Olga.
Zobacz także:
Ledwo Kosiński odpadł z "TzG", a tu takie słowa Frycz. Już wszystko jasne
Miko i Kosiński zabrali głos tuż przed dogrywką. Nagle padło: "to będzie czysta formalność"
Kosiński o nastrojach przed dogrywką w "Tańcu z gwiazdami". "My gotowi"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








