Reklama
Reklama

Finał pościgu Harry'ego i Meghan. Dostaną to, czego oczekiwali

Harry i Meghan w 2023 roku doświadczyli pościgu paparazzi w Nowym Jorku. Dla Harry'ego, który stracił swoją matkę w bardzo podobny sposób, było to nie lada przeżycie. Nic więc dziwnego, że książę postanowił skierować sprawę do sądu. Choć wyrok nie do końca mu się spodobał, to nastąpiły znaczące zmiany w planach jego i Meghan.

Jeździli za Harrym i Meghan po całym mieście. Teraz wdrożono nietypowy plan

Książę Harry i Meghan Markle nigdy nie zamierzali oszczędzać na własnym komforcie i nic się w tej kwestii nie zmieniło. Tym bardziej po incydencie z maja 2023 roku, kiedy to po uroczystej gali wręczenia nagród Woman of Vision Awards, Harry i Meghan byli śledzeni przez grupkę paparazzich. Doszło wówczas do niemiłej sytuacji, która mogła się skończyć bardzo źle. Teraz już wiadomo, że taka sytuacja się nie powtórzy. Wiemy dlaczego.

Reklama

Finał pogoni za Harrym i Meghan. Dostaną to, czego oczekiwali

Choć syn króla Karola III jak tylko mógł, to unikał paparazzich, nie udało im się ostateczną umknąć. Gdy wraz z żoną i jej matką wsiedli do samochodu, fotoreporterzy wyruszyli za nimi w pościg. Niektórzy z nich wykonywali zawiłe manewry po nowojorskich ulicach, byleby tylko uzyskać idealne zdjęcie.

Według części świadków, Harry i Meghan przez blisko dwie godziny próbowali zgubić natrętnych paparazzich. Harry'emu z pewnością sytuacja skojarzyła się z momentem, kiedy to jego matka, księżna Diana, zginęła w wypadku samochodowym we Francji.

"Ten ciągły pościg, trwający blisko dwie godziny, doprowadził do wielu groźnych kolizji z innymi kierowcami, pieszymi, a także funkcjonariuszami nowojorskiej policji" - opublikowano wówczas komunikat przez biuro prasowe księcia Harry'ego.

Harry i Meghan w Nowym Jorku będą mieli specjalne traktowanie

Sąd badający sytuację księcia Harry'ego  ujawnił wnioski i wydał wyrok. Jak się okazuje, były przesłanki do zatrzymania dwóch osób, ale NYPD nie zdecydowało się na postawienie żadnych zarzutów. 

Finał okazał się zaskakujący. Jak podaje "New York Post", książę Harry i Meghan Markle w przypadku kolejnej podróży do Nowego Jorku mają mieć zapewnione najwyższe środki ostrożności.

Nowojorska policja zapowiedziała, że "wzmocni środki (...) zapewnione księciu i księżnej podczas przyszłych wizyt w mieście" - czytamy na portalu słowa, które szef wywiadu NYPD wypowiedział do londyńskiej policji metropolitalnej.

Zobacz też:

To już pewne. Książę Harry negocjuje swój powrót na dwór. Co z Meghan?

Kolejny zgrzyt między Williamem i Harrym. Tym razem jeszcze poważniejszy

Harry i Meghan stoją przed największym wyzwaniem w życiu. Nareszcie się jej postawił

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Książę Harry | Meghan Markle
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama