To było kwestią czasu. Michał Szpak oficjalnie potwierdził doniesienia
Już w ten piątek swoją premierę będzie miał najnowszy utwór Michała Szpaka. Artysta umieścił w mediach społecznościowych zapowiedź singla "Fire". Wszystko wskazuje na to, że klip będzie barwny i wyrazisty. We fragmentach, które trafiły już do sieci, widzimy artystę, który zanosi do pralni kolorowy strój, po czym wychodzi z budynku brany w jeansy, biały T-shirt i skórzaną kurtkę.
"Fire is coming… very soon." - napisał gwiazdor, co w wolnym tłumaczeniu oznacza: "'Fire' nadchodzi. Bardzo niedługo".
Radosne doniesienia ws. Michała Szpaka nie mogły pozostać bez reakcji ze strony jego fanów. Pod postem artysty od razu pojawiło się mnóstwo serdecznych komentarzy.
Nie ma już wątpliwości ws. Michała Szpaka. Ludzie są zgodni
Internauci nie kryją, że już nie mogą się doczekać premiery singla. Niektórzy wprost przyznają, że rozpoczęli odliczanie. Nie brakuje także głosów osób, które uważają, że w teledysku zawarto pewien przekaz.
- "I tak trzymaj! Czas na nowe";
- "Nie mogę się doczekać";
- "Wow. Wraca chyba lub zaczyna się jakaś mocniejsza era. Cudnie";
- "Wygląda ciekawie! Zapowiada się super era! Czekamy";
- "Nie mogę się doczekać, żeby usłyszeć całą piosenkę. Czy to zapowiedź nowego wizerunku?";
- "Super! Jak ja się cieszę. Już nie mogę się doczekać" - pisali.
Spodziewaliście się, że najnowszy singiel artysty ukaże się tak szybko?
ZOBACZ TAKŻE:
Wieczorem potwierdziły się doniesienia ws. Michała Szpaka. Do ostatniej chwili z tym zwlekano
Michał Szpak przyłapany na spacerze z przyjacielem. Od lat mieszkają razem
To koniec plotek o Szpaku. Oficjalnie ogłosił: "Miłość". Nie mogło być inaczej








