Ekspertka potwierdza doniesienia ws. Nawrockiej. Tym razem nie mogła tego przemilczeć
Marta Nawrocka od sierpnia 2025 roku wzbudza ogromne zainteresowanie mediów. Każde jej wystąpienie i aktywność jako pierwszej damy: bycie wśród "zwykłych ludzi" i angażowanie się w sprawy sportowe, naukowe czy społecznie przyniosło jej wielką popularność. Szczególną uwagę wszyscy kierują w stronę jej kreacji. Tym razem nie było inaczej. Ekspertka modowa nie mogła przemilczeć jednej rzeczy.
Stylizacja Marty Nawrockiej pod lupą. Ekspertka stawia sprawę jasno: "Ubiera się lepiej od męża"
14 stycznia Marta Nawrocka wraz z mężem pojawili się na ważnym spotkaniu, zatem nic dziwnego, że starali się wypaść jak najbardziej profesjonalnie.
Oczy wielu obserwatorów - jak zwykle - zwróciły się ku stylizacji Marty Nawrockiej. Nie mogło być inaczej, gdy na sali pojawiła się w dopracowanym do perfekcji garniturze.
W rozmowie z "Faktem" stylistka Ewa Rubasińska-Ianiro jak zawsze zabrała głos w sprawie stylizacji pierwszej damy. Czy była krytyczna? Wręcz przeciwnie - zasypała ją nietypowymi pochwałami!
"Pierwsza dama nosi garnitury pewniej i nowocześniej niż sam prezydent. Co więcej, konsekwentnie buduje z nich swój czytelny znak rozpoznawczy, z założeniem, że musi być oparty na dobrym krawiectwie, świadomym doborze koloru i przemyślanej pracy z detalem. W tej formule nie ma miejsca na przypadek" - mówi Ewa Rubasińska-Ianiro.
Ekspertka oceniła stylizację Nawrockiej. To jest klucz do sukcesu pierwszej damy
Według ekspertki kluczem do sukcesu okazał się drobny, ale niezwykle istotny szczegół. Zaznaczyła, że połączenie kolorów buduje harmonijną i starannie przemyślaną wizję swojego wizerunku.
"Kluczową rolę odgrywa tu kolorystyka warstwowa. Koszula w pastelowym fiolecie o średniej gradacji tonacji wyraźnie podnosi klasę całej stylizacji o parę pięter. Ten odcień nie tylko przełamuje formalność garnituru, ale przede wszystkim pozostaje w precyzyjnym dialogu z makijażem Marty Nawrockiej, tworząc spójną, dopracowaną narrację wizerunkową" - mówi stylistka.
Ewa Rubasińska-Ianiro podkreśliła, że styl Nawrockiej spokojnie można porównywać do ikon mody na światowym poziomie. Przyznała też, że bez wstydu mogłaby w takiej stylizacji pokazać się z pierwszą damą Francji, czy USA.
"Uwaga skupia się na detalach: kontrolowany połysk, czyste linie, brak wizualnego szumu. Efekt? Glamour w wersji "low volume" elegancki, nienachalny, mocno osadzony w realiach dyplomatycznego dress code'u. (...)" - podsumowała.
Wygląda na to, że Marta Nawrocka nie tylko ustalała kolejne standardy elegancji. Z pewnością jej kolejne wystąpienia z niecierpliwością będą śledzić miłośnicy mody.

ZOBACZ TAKŻE:
Kamil Stoch nie tak chciał zakończyć karierę. Jego sytuację skomentowała nawet Marta Nawrocka
Osoba z bliskiego otoczenia Nawrockiej zabrała głos. Nie tego się spodziewała
Doniesienia ws. Nawrockiej potwierdziły się po czasie. Jest tak, jak ludzie myśleli








