Edyta Olszówka nie kryje, że w młodości często bywała zakochana, ale w niewłaściwych mężczyznach.
"Chciałam, żeby mój facet był ode mnie silniejszy i mądrzejszy, imponował mi i jednocześnie ciągle mnie zdobywał, wciąż adorował. A trafiałam... jak trafiałam" - opowiadała w wywiadzie dla "Echa Dnia".
"W miłości interesuje mnie wyłącznie układ partnerski. Taki, w którym to ja byłabym górą, nie wchodzi w grę" - wyznała.
Pierwszym chłopakiem Edyty Olszówki był znany aktor
Pierwszą wielką miłością Edyty był jej kolega ze szkoły, a dziś znany aktor Szymon Bobrowski. Gdy chodzili do tego samego liceum, byli nierozłączni.
"Dla Edyty zrobiłbym wtedy dosłownie wszystko. Naszych przygód starczyłoby na niejedną powieść. To są najpiękniejsze z moich wspomnień" - wyznał Szymon po latach na łamach "Elle".
To właśnie Edyta przekonała Bobrowskiego, że jest stworzony do aktorstwa. Miał zamiar pójść w ślady ojca i zostać górnikiem, ale tuż przed maturą zmienił zdanie. Kiedy dostał się na wydział aktorski łódzkiej Filmówki, ona była już po pierwszym roku.
Młodzieńcze uczucie, jakie ich połączyło, nie przetrwało próby czasu. Udało się im jednak ocalić przyjaźń.
Olszówka nie potrafi trwać w związku, w którym miłość ledwo się tli
Po studiach Edyta Olszówka próbowała ułożyć sobie życie z Krzysztofem Banaszykiem, plotkowano też o jej zażyłości z Olafem Lubaszenką i Bartłomiejem Świderskim.
Zanim w 1999 roku związała się z Piotrem Machalicą, z żadnym z partnerów nie była dłużej niż kilka miesięcy.
"Kiedy dochodzę do wniosku, że związałam się z niewłaściwym mężczyzną, nie ma mowy o tym, by szukać winnego, analizować popełnione błędy. Mówię sobie: 'To koniec' i odchodzę" - opowiadała "Echu Dnia".
"Nie potrafię też trwać w związku, w którym uczucie tylko ledwo się tli" - stwierdziła.
Największą miłością Edyty Olszówki jest dziś... praca
Z Piotrem Machalicą Edyta przeżyła siedem lat.
"Był moją bratnią duszą, wielkim przyjacielem. W jego oczach zawsze widziałam akceptację i radość tylko z tego powodu, że istnieję" - wspominała w wywiadzie dla "Twojego Stylu".
Aktorka wyznała po latach, że zapłaciła wysoką cenę za miłość do Piotra, ale nigdy nawet przez moment nie żałowała, że byli parą.
"Modliłam się o taką miłość, jaką mi dał. Gdybym ją odrzuciła, ominęłoby mnie coś najważniejszego w życiu" - powiedziała "Twojemu Stylowi".
Po rozstaniu z Machalicą aktorka rzuciła się w wir pracy.
"Musiałam zająć sobie głowę czymś innym, ale równie tajemniczym i pięknym jak miłość. Dziś wiem, że to praca jest moją największą miłością, pasją, sposobem na wyżycie się. Dopiero później są uczucia... Takiego dokonałam wyboru" - wyznała "Urodzie Życia".
Edyta Olszówka potrafi sama o siebie zadbać
Edyta Olszówka nigdy nie chciała być żoną. Twierdzi, że nie mogłaby po prostu przysiąc komuś, że będzie go kocha do końca życia.
"Boję się nieodwracalnych rzeczy" - tłumaczyła w cytowanym już wywiadzie, dodając, że według niej małżeństwo i macierzyństwo nie powinny być dla kobiety jedynym pomysłem na życie.
"Gdybym miała wyjść za mąż, to wyłącznie z wielkiej miłości" - zadeklarowała podczas jednej z wizyt w studiu "Dzień Dobry TVN".
Aktorka twierdzi, że musiało minąć dużo czasu, żeby przestała bać się samotności.
"Widzę, że wielu ludzi trzyma się relacji, bo boją się zmian. Godzą się na kompromisy, które ich uwierają" - powiedziała "Wysokim Obcasom", dodając, że ona, na szczęście, potrafi sama o sobie zadbać.
"Może kiedyś wyjdę za mąż. Jak już będę po siedemdziesiątce, ale dopiero wtedy. Wcześniej nie" - stwierdziła na łamach "Urody Życia".
Źródła:
1. Wywiady z E. Olszówką: "Echo Dnia" (sierpień 2006), "Twój Styl" (listopad 2015), "Uroda Życia" (sierpień 2015), "Dzień Dobry TVN" (styczeń 2023), "Wysokie Obcasy" (październik 2025). 2. Wywiad z Sz. Bobrowskim, "Elle" (grudzień 2012)
Zobacz też:
Edyta Olszówka potwierdziła domysły widzów. Aktorka gorzko to wyznała. Mówi wprost
Edyta Olszówka wyjawiła, jak obecnie wygląda jej życie. "Jest mi bardzo ciężko"
Zaskakujące doniesienia o Olszówce i Suchorze. Mało kto wie, co je łączy








