Edyta Golec od ponad ćwierć wieku związana jest ze swoim mężem Łukaszem Golcem, podobny staż ma także w zespole Golec uOrkiestra, który tworzą bracia bliźniacy Łukasz i Piotr Golcowie, a sama kapela z powodzeniem łączy różne gatunki muzyczne i od lat nie schodzi z list przebojów. Hity Golców "Słodycze" oraz "Lornetka" zna chyba każdy.
Jednak Golcowie nie spoczywają na laurach i co rusz wydają nowe piosenki. Jedną z nich jest singiel "Masz jak ja", który swoją premierę miał 8 maja 2026 roku.
Edyta Golec nie miała wyboru. Jest tak, jak ludzie myśleli
Piosenka powstała jako osobisty prezent Edyty i Łukasza Golców z okazji 25-lecia ich małżeństwa. Artyści podkreślają, że jest to ich "muzyczny hołd dla miłości, która potrafi przetrwać wszystko" - dojrzałej, świadomej i opartej na wzajemnym zrozumieniu.
Nowy singiel Golców cieszy się wielką popularnością w serwisach streamingowych, a sama Edyta Golec nie ukrywa swojego osobistego stosunku do tej piosenki. Żona Golca słynie ze swojej aktywności w mediach społecznościowych. To właśnie na Instagramie dzieli się z fanami osobistymi przeżyciami, sukcesami oraz licznymi podróżami.

W sobotę, wczesnym rankiem artystka potwierdziła doniesienia. Udostępniła fragment koncertu podczas którego wraz z zespołem wykonuje utwór "Masz jak ja". Jak się okazuje, Edyta Golec nie miała wyboru.
""Masz jak ja" - póki co mój ulubiony numer z listy nowych piosenek @golecuorkiestra. I nie dlatego, że mam przyjemność wykonywać ten utwór. Przede wszystkim dlatego, że tekst autorstwa @zablockiosobiscietoja oraz produkcja duetu @prodbymize trafiają prosto w serce nie pozostawiając mi wyboru - utożsamiam się z tą historią w 100%. Czy ktoś ma też tak jak ja?Kto czuje podobnie?" - zapytała fanów.
Pod postem spływają gratulacje oraz zachwyty nad nowym singlem Golców. Trzeba przyznać, że Golec uOrkiestra ma wspaniałych fanów w całym kraju.
Zobacz też:
Potwierdzają się wieści ws. małżeństwa Golców. Edyta nie chciała dłużej milczeć
Edyta i Łukasz Golec ogłaszają plany na przyszłość. "Naprawdę na bogato"
Nie minął nawet miesiąc, a już takie doniesienia z domu Golców. Można świętować








