Edyta Golec odsłoniła kulisy swojej pracy. Tego ludzie nie zobaczą w teledysku
Edyta Golec od lat jest obecna w polskim show biznesie. Fani kojarzą ją głównie ze względu na zespół Golec uOrkiestra, z którym objeżdża kraj, koncertując u boku męża i szwagra.
Wokalistka stara się porządkować swoją codzienność tak, by zgrabnie łączyć obowiązki związane z rodziną i prywatnym życiem z pracą sceniczną i komponowaniem nowych utworów.
Nie zawsze jej to wychodzi, do czego Golec przyznała się zaledwie kilka dni temu.
Ciężka praca jednak popłaciła skrzypaczce, a jej efektami pochwaliła się w najnowszym wpisie, w którym opowiedziała o tym, jak powstał teledysk do najnowszej premiery zespołu, czyli utworu "Bierz, co jest".
"A jak to wyglądało od kuchni?" - zaczęła swój wpis Edyta Golec, zamieszczając rolkę pełną kadrów z planu.
Zdradziła, że wybrane przez nią sceny nie trafiły do materiału udostępnionego w ramach teledysku.
Na pokazanych przez nią kadrach można zobaczyć, jak tańczy i się śmieje, gdy współpracownicy poprawiają jej fryzurę.
"Podglądnijcie sobie kulisy klipu do "Bierz co jest". Trochę przygotowań, trochę skupienia, trochę śmiechu… i momenty, których w gotowym teledysku już nie zobaczycie" - zaznaczyła.
Fala komentarzy pod wpisem Edyty Golec. Ludzie nie kryją zachwytu
Pod wpisem Edyty Golec szybko zaroiło się od komentarzy zachwyconych fanów, którzy długo wyczekiwali na kolejną premierę orkiestry.
- "Cudowna piosenka";
- "Nie można przestać słuchać";
- "Przedsmak nowej płyty" - pisali zachwyceni fani.

Zobacz także:
Z samego rana Edyta Golec nadała komunikat w sieci. Nie jest kolorowo
Bracia Golec skomentowali incydent na ślubie Brzozowskiego. "Człowiek nie da sobie w kaszę dmuchać"
Nie tak kolorowo u Golców jak wszyscy myśleli. Łukasz mówi wprost o burzach








