Ania i Marcin z "Rolnik szuka żony" zostali rodzicami
Marcin Kobierecki i Anna Cieślińska są nierozłączni od czasu, gdy poznali się w programie "Rolnik szuka żony". Choć na co dzień nie zabiegają o uwagę mediów i cieszą się życiem rodzinnym, to fani cały czas sprawdzają, co się u nich dzieje. Kiedy pod koniec czerwca ogłosili, że zostaną rodzicami, gratulacjom nie było końca.
Marcin i Ania dbają o swoją prywatność, dlatego o narodzinach poinformowali dopiero jakiś czas po fakcie. 6 września 2026 roku zamieścili jednak uroczy, radosny wpis, w którym powitali swoją córeczkę - Martynę. Wyjaśnili, że przyszła na świat 21 sierpnia.
Ania przerwała milczenie po narodzinach córki
Jakiś czas przed powitaniem córki uczestnicy 11. sezonu "Rolnika" udzielili wywiadu w "Rewii". Marcin wspominał w nim, że ma pewne obawy, czy ze wszystkim sobie poradzi, kiedy zostanie ojcem - w końcu w tym roku świętował 40. urodziny.
"Mam nadzieję, że jestem odporny na niewyspanie, choć czwórka już z przodu" - żartował.
Wygląda jednak na to, że oboje radzą sobie świetnie i to nie tylko jako rodzice. Praca na roli nie czeka, więc oboje nie mieli innego wyjścia. We wrześniu przyszła pora na zbiory w sadzie jabłek, jakie hoduje Marcin. 15 września Ania zamieściła film pośród jabłoni, na których wyraźnie widać dojrzałe owoce.
"Jak wrzesień, to zbiór gali. U nas praca wre - trzeba zebrać te wszystkie piękne jabłuszka" - poinformowała.
Marcin z "Rolnika" tak mówił o przyszłości
Dla Marcina i Ani wspólna pociecha jest źródłem ogromnej radości. W wakacje poświęcili wiele czasu, by przygotować cały dom na nową domowniczkę.
"Miło patrzeć, jak wszystko powoli nabiera ostatecznego kształtu. A potem zamieszkamy tu jako rodzina" - mówił we wspomnianym wywiadzie.
Rolnik martwił się trochę, że w ich przypadku zwykła kolejność - najpierw ślub, a potem powiększenie rodziny - nieco się zmieniła. Najważniejsze dla niego jest jednak jest to, że są kochającą się rodziną.
"Zwykle najpierw jest ślub [...], ale u nas będzie odwrotnie. Może nie wszystko jest tak, jak to sobie kiedyś wyobrażaliśmy, ale najważniejsze, że się kochamy i będziemy rodziną" - cieszył się.
Oczywiście wciąż myślą o ślubie i weselu. Ania w tej samej rozmowie przyznała, że marzy o kameralnej uroczystości i zabawie, która odbyłaby się właśnie w sadzie jej ukochanego.

Zobacz też:
Nadeszły radosne wieści od Ani i Marcina z "Rolnika". Płyną gratulacje
Radosne wiadomości od Ani, ukochanej Marcina z "Rolnika". To już
Wielka zmiana u Ani od Marcina z "Rolnik szuka żony". Fani ledwo ją poznali








