Trudno dziś sobie wyobrazić polski show-biznes bez Dody. Piosenkarka od około dwóch dekad jest w centrum uwagi mediów. Zainteresowanie budzi zarówno to, co wyprawia na scenie, jak i poza nią.
Mimo to Doda już od dobrych kilkunastu miesięcy twierdzi, że jest w trakcie "wygaszania" swojej kariery muzycznej. Piosenkarka zarzeka się, że już nigdy nie wyruszy w trasę koncertową oraz nie wie, czy nagra kolejną płytę.
Doda ma marzenia związane z filmem
To jednak nie oznacza, że Doda ma w planach całkowicie zniknąć z branży rozrywkowej. W niedawnym wywiadzie z "Super Expressem" przyznała, że jej kolejnym marzeniem jest zagrać w komedii lub filmie kostiumowym.
"Chciałabym spełnić moje kolejne marzenie jako aktorka i zagrać albo w totalnej komedii, ponieważ mam wyraźny rys humorystyczny i talent stand-upowy. Ale najbardziej chciałabym zagrać w filmie kostiumowym" - wyznała.
Nie jest też wykluczone, że Doda w przyszłości kolejny raz spróbuje swoich sił w roli producentki filmowej.
"Być może się skuszę, by jeszcze kiedyś wyprodukować kolejny film. Aktorki pytały mnie, kiedy zrobię kolejny film. Operator 'Dziewczyn z Dubaju' też powiedział, że powinnam to zrobić!" - wyjawiła Doda.
Doda i jej pomysły na karierę poza sceną
Doda ponad rok temu w trakcie konferencji prasowej ogłaszającej dokument na swój temat wyznała, że po tym, jak większość życia spędziła na scenie, ma ochotę po prostu sobie "pożyć".
"Niedługo kończę 41 lat. Powoli wygaszam swoją działalność artystyczną, estradową - żeby pożyć. (...) Trochę mi tego prostego, pięknego życia uciekło. Sama oczywiście dostałam wiele sukcesów, nagród, wspaniałych fanów, też wiele straciłam" - mówiła pod koniec 2024 roku.
Dodzie nie brakuje pomysłów na inne zajęcie niż występowanie na scenie. Goszcząc w podcaście "Bliskoznaczni"Katarzyny Nosowskiej i jej syna Mikołaja Krajewskiego wyjawiła, że marzy jej się praca przy trasach koncertowych od strony produkcyjnej. Co więcej, ponoć o mały włos nie wyreżyserowała trasy pewnej znanej gwieździe.
"Chciałabym komuś wyreżyserować trasę koncertową. Miałam teraz taką sytuację, ale nie uwierzycie. Nie chcę teraz tego mówić, może ta osoba też sobie tego nie życzy, ale jest to niesamowita persona i wielka gwiazda. Nie zgadujcie, bo i tak nie zgadniecie. Albo zgadniecie, bo Kasia to czarownica. Byłyśmy już tyle od tego, żeby zrobić jej całą trasę koncertową. Kocham wymyślać show i te wszystkie rzeczy, które dzieją się na scenie. Coś na pograniczu takiego musicalu, Las Vegas. Najbardziej chciałabym coś takiego zrobić dla kogoś. Założyć sobie czapeczkę, być ubrana cała na czarno i siedzieć z tyłu tej sceny" - mówiła.
Zobacz też:
Krzysztof Ibisz wprost o działaniach pomocowych Dody. Od razu zwrócił uwagę na jedno
Doda miała chronić prywatność, a tu taka heca. Nagle pokazała się u boku partnera
Doda ledwo wygarnęła Rozenek, to teraz czas na Majdana. Nie wytrzymała ws. eksmęża








