Oliwia Bieniuk poszła śladami Anny Przybylskiej. Też marzy o karierze aktorki
Oliwia Bieniuk to córka Jarosława Bieniuka i Anny Przybylskiej, która konsekwentnie buduje swoją karierę i powoli stawia pierwsze większe kroki w świecie show-biznesu. Ukończyła już studia na kierunku "aktorstwo nowych mediów", co ze szczegółami relacjonowała w sieci:
"Ponad tydzień temu zakończyliśmy zdjęcia do naszego filmu dyplomowego. Trzy lata pełne wyzwań, śmiechu, nieprzespanych nocy i pasji minęły jak mgnienie oka. Czuję wdzięczność, wzruszenie i niedowierzanie, że to już koniec tej drogi" - zwierzyła się na Instagramie.
Oliwia Bieniuk wprost o aktorstwie. Tyle dla niej znaczy
Za to w 2023 roku, tak wypowiadała się na łamach "Vivy!", gdy rozmowa skupiła się na jej przyszłości:
"Aktorstwo to moja pasja i, mam nadzieję, mój przyszły zawód. Chłonę od wykładowców wiedzę i staram się maksymalnie wykorzystać ten czas".
Oliwia dodała, że jest gotowa nawet na poniesienie "kosztów":
"Aktorstwo to poświęcanie siebie, swoich przekonań i zasad w imię artyzmu. W ten zawód trzeba się angażować w stu procentach. Myślę więc, że na pewno role, które kiedyś zagram, będą wymagały pewnego poświęcenia się. I to jest cena, którą za ten zawód trzeba zapłacić. Chociaż muszę się z tym pogodzić, bo to był mój wybór".
Oliwia Bieniuk przeprosiła ludzi w autobusie. Ludzie szybko skomentowali
Dziś Oliwia skupia się przede wszystkim na swoim wizerunku w sieci i regularnie publikuje zabawne filmiki. Ma ponad 300 tysięcy obserwatorów, czego może pozazdrościć jej wielu kolegów i koleżanek z branży.
Co ciekawe, niektóre przedstawiane przez nią w mediach społecznościowych sytuacje wzbudzają wielkie emocje. Tak było, gdy Oliwia napisała:
"Przepraszam wszystkich, co dzisiaj ze mną jechali komunikacją miejską", a na filmiku pokazała, że pomimo wysokiej temperatury postanowiła użyć perfum... kilkanaście razy.
Komentarze internautów od razu zwróciły uwagę na kilka ważnych kwestii:
- "Z dwojga złego lepiej w tę stronę".
- "Niedawno siedziałam w samolocie obok pana, który miał na sobie chyba 2 flakony... mimo ładnego zapachu, po 15 minutach miałam już ból głowy".
- "Na lato tylko lekkie perfumy i dezodorant...".
Nie da się ukryć, że Oliwia potrafi zaangażować odbiorców swoich materiałów do dyskusji.
Czytaj też:
Oliwia Bieniuk z radością potwierdziła wieści. Ludzie spieszą z gratulacjami
Oliwia Bieniuk pokazała się z wielkim pierścieniem. "Subtelny znak, że już czas"
Nagle Oliwii Bieniuk puściły nerwy i wyznała o rodzicach. "Słyszałam to już tyle razy"








