Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Małgorzata Potocka wyjawiła na antenie. Nie jest tak, jak ludzie myśleli
Małgorzata Potocka jest jedną z gwiazd rywalizujących o Kryształową Kulę w 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Uwielbianej aktorce na parkiecie towarzyszy Mieszko Masłowski. Za nami już pierwszy odcinek, w którym para numer cztery zachwyciła telewidzów i jury wspaniałą choreografią. Najwięcej komentarzy zebrał szpagat w wykonaniu Potockiej.
"To było wyćwiczone i zaplanowane. Szpagatu się nie robi z dnia na dzień. Nawet przez miesiąc człowiek nie jest w stanie się nauczyć. To po prostu jest lata kombinowania jak tu się rozciągać i tak dalej" - wyjawiła aktorka podczas sobotniej wizyty w "halo tu polsat".
Okazuje się także, że Potocka traktuje udział w programie nie tylko jako przygodę, ale również jako idealny sposób na… odpoczynek.
"To jest dla mnie taki reset (…)" - przyznała bez ogródek.
Małgorzata Potocka w "Tańcu z gwiazdami". Córki mówią wprost
Aktorka pojawiła się w "halo tu polsat" razem z ukochanymi córkami. Matylda Robakowska była obecna na miejscu, natomiast Weronika Ciechowska-Polanco połączyła się ze studiem. Pociechy artystki przyznały, że były dumne podczas pierwszego występu sławnej mamy.
"Przecież ja tam byłam! Razem z Matyldą stałyśmy i dla nas to były takie emocje. (…) Dla niej [mamy - przyp. red.] nie ma rzeczy niemożliwych. I mówię to naprawdę, bo jak nasza mama sobie coś postanowi i mówi, że da radę, to tak się dzieje zawsze" - zaznaczyła Weronika.
Matylda natomiast wyznała, że nie była zachwycona na wieść o tym, że jej mama wystąpi w "Tańcu z gwiazdami".
"(…) Po prostu nie byłam pewna, czy jest na to gotowa. Bałam się, że może nie być przygotowana na krytykę (…)" - wyznała w rozmowie z Tomaszem Wolnym i Pauliną Sykut-Jeżyną.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go.
ZOBACZ TAKŻE:
72-letnia Potocka narzeka na zachowanie młodzieży. Nie może zrozumieć tego, co robią ze swoim życiem
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








