Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Wiśniewski wspiera Mandarynę w "TzG". Zrobił to już kolejny raz
Ponowne zejście się Mandaryny, otwiera się w nowym oknie i Michała Wiśniewskiego, otwiera się w nowym oknie wywołało wielkie zamieszanie w mediach. Od tego czasu gwiazdy nieustannie są pytane o siebie nawzajem, a i same okazują sobie publicznie wsparcie.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
Choć ze względu na napięty grafik koncertowy piosenkarz jeszcze nie pojawił się na widowni, otwiera się w nowym oknie "Tańca z gwiazdami", to regularnie upewnia cały świat o tym, jak mocno kibicuje ukochanej. Tuż przed drugim odcinkiem show otwarcie wyznał jej przecież miłość, otwiera się w nowym oknie.
Również i tym razem nie mógł milczeć. Przed czwartym z kolei epizodem opublikował w sieci obszerny post, w którym zdobył się na zaskakującą szczerość. To wiele mówi o nim i jego zaangażowaniu w związek. Teraz wszystko jasne.
Chwilę przed "Tańcem z gwiazdami" Wiśniewski ogłosił ws. Mandaryny. Szczerze wyznał: "Ja robię problem"
Nie ma wątpliwości, że Wiśniewski uważnie śledzi to, co dzieje się na parkiecie show Polsatu, otwiera się w nowym oknie. Pomimo że jeszcze nie miał okazji oglądać Marty na żywo, to z pewnością jest mocno zaangażowany w jej własną przygodę z tańcem. Do tego zresztą stopnia, że aż o nim śni.
"Miałem dziś w nocy (...) [zły sen - przyp. aut.]. I to taki, że nawet moja biografia przy nim wygląda jak bajka na dobranoc. Śniło mi się, że Krystian [Rzymkiewicz, taneczny partner Mandaryny] gdzieś zniknął i ktoś wpadł na genialny pomysł: 'Wiśniewski, wskakujesz. Tańczysz z Martą!'. No to wyszedłem" - relacjonował na Instagramie Michał.
Nie jest tajemnicą, że wokalista niezbyt swobodnie czuje się na parkiecie. To właśnie ze względu na to od lat odmawia wzięcia udziału w popularnej produkcji. Z tego powodu nie zobaczymy go też raczej u boku ukochanej w odcinku rodzinnym.
Widać, że sama tylko wizja zatańczenia przed dużą publiczności wywołuje w mężczyźnie duży stres.
"Marta robi obrót. Ja robię problem. Marta czuje rytm. Ja czuję, że zaraz będziemy w 'Wydarzeniach'. Marta szepcze: 'Prowadź!'. 'Kochanie… ja na tym etapie próbuję ustalić, która noga jest moja'" - opisywał żartobliwie Wiśniewski.

Wiśniewski o jurorach "Tańca z gwiazdami". Nie do wiary, co o nich powiedział
Wokalista wyobraził sobie nawet, jak mogłyby wyglądać oceny jurorów.
"Iwona Pavlović: 'Michał… nie było ramy, nie było rytmu, nie było kroków. Jedynka. Za obecność'. Rafał Maserak: 'Marta była świetna. Natomiast wyglądało to trochę tak, jakby sama wnosiła szafę na czwarte piętro. Bez windy'. Tomasz Wygoda: 'Widziałem niezwykłą (...) [grę] ciała z duszą. Ciało chciało zejść z parkietu. Dusza już siedziała w samochodzie'. Julia Wieniawa: 'Michał, charyzma - dziesięć. Odwaga - dziesięć. Taniec… jeden. Niestety oceniamy to ostatnie'. CZTERY JEDYNKI. Nawet, *****, we własnym śnie nie mam znajomości" - snuł zabawną wizję gwiazdor.
Nic dziwnego, że "Wiśnia" poprosił Rzymkiewicza, aby ten dbał o zdrowie i nie musiał być przez nikogo, a już zwłaszcza nie przez Michała, zastępowany.
Wiśniewski zdobył się na szczere wyznanie o Mandarynie. Padły mocne słowa
Na koniec całkowicie zmienił ton wypowiedzi i już całkowicie poważnie wypowiedział się o Mandarynie.
"Jestem z Ciebie (...) dumny. Za pracę. Za odwagę. Za to, że wychodzisz na ten parkiet i robisz swoje. I za to, że pokazujesz wszystkim, że można ciągle próbować czegoś nowego, niezależnie od tego, ile razy życie wcześniej kazało człowiekowi tańczyć do zupełnie innej muzyki. MARTA + KRYSTIAN. Wy tańczcie. My głosujemy. A ja zostaję przy mikrofonie. Tak będzie bezpieczniej dla wszystkich" - podsumował.
Na szczęście pomimo snów Wiśniewskiego para numer 2 radzi sobie naprawdę dobrze. W ostatnim odcinku za paso doble otrzymała 31 punktów, a dzięki głosom widzów już za parę dni ponownie wejdzie na parkiet.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








