Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Chodakowska wciąż nie pojawiła się w "Tańcu z gwiazdami". "Musiałabym rzucić wszystko"
Ewa Chodakowska nie raz była pytana o to, czy w końcu pojawi się w "Tańcu z gwiazdami". Wielu fanów uważa bowiem, że trenerka fitness ma wszelkie predyspozycje do podjęcia zmagań na parkiecie.
Chodakowska do tej pory wzbraniała się przed udziałem i swoją decyzję tłumaczyła natłokiem obowiązków zawodowych, których nie może odłożyć na dłużej, by móc skupić się na treningach.
"Nie dlatego że jestem zarozumiała. Wręcz przeciwnie. Robię to z pokory i szacunku do partnera tanecznego. Z szacunku do siebie i Ciebie. Przecież ja się nie nadaję! Mam owszem silne ciało.. mobilne, ale na próżno szukać w nim gibkości. To by była czysta kompromitacja. Poza tym… Ja nie potrafię na pół gwizdka. Musiałabym rzucić WSZYSTKO i tylko tańczyć, a w obliczu prowadzenia 6 firm, eventy, produkcje, wyjazdy, spotkania biznesowe - mój kalendarz pęka w szwach na pół roku do przodu. Bez wolnych weekendów" - przekazała fanom.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Chodakowska pokazała się z trenerką "Tańca z gwiazdami". Była nią zachwycona
Nieoczekiwanie gwiazda pokazała się w towarzystwie jednej z najbardziej znanych tancerek show Polsatu, która sięgnęła nawet po Kryształową Kulę.
Zdecydowała się bowiem na treningi z Magdaleną Tarnowską.
"Dzień zaczęłam od treningu z Madzią.. przede mną niemałe wyzwanie. Madzia! Jesteś CUDEM! Dziękuję!" - napisała w swoich social mediach i dodała:
"Kochana! Tylko dwa spotkania za nami.. a ja czuję.. ba! WIEM, że jesteś CUDEM! Dziękuję Ci za wsparcie! Za pełen profesjonalizm, śliczne serduszko i naturalność jakiej dziś na próżno szukać w szalonym szołbizie! FRUŃ!" - podsumowała.
Trenerka nie ujawniła, czy jej spotkania z Tarnowską są treningami związanymi z przygotowaniami do udziału w show Polsatu. Nie ulega jednak wątpliwości, że panie najwyraźniej świetnie się czują w swoim towarzystwie.

Zobacz także:
Chodakowska nie potrafiła ukryć łez. "Nic nie jest gwarantowane w życiu"
Chodakowska nie wytrzymała i wysłała Lewandowskiej wymownego SMS-a. "Zajęło mi to 2 dni"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








