Tomasza Stockingera większości Polaków utożsamia z doktorem Lubiczem z serialu "Klan". Aktor tak się zżył z tą rolą, że już mało kto pamięta jego romantyczny wizerunek sprzed lat.
Tomasz Stockinger zaczynał jako amant
Warto przypomnieć, że swoją aktorską karierę Tomasz Stockinger zaczynał od ról przystojnych dżentelmenów o zniewalającym uroku. Jak po latach wspominał w rozmowie z Kubą Wojewódzkim jego syn, Robert Stockinger, aktor rzeczywiście wywierał taki wpływ na ludzi:
"To byli po prostu wszyscy. Mężczyźni, kobiety… Pamiętam, że tata się pojawiał gdzieś i wszyscy się patrzyli. Wszyscy byli zwróceni w stronę taty".
Tomasz Stockinger i Anna Dymna zagrali zakochanych
W najnowszym odcinku tego samego podcastu Tomasz Stockinger wrócił wspomnieniami do współpracy z Anną Dymną na planie "Znachora". Grał tam hrabiego Leszka Czyńskiego, po uszy zakochanego w pięknej ekspedientce wiejskiego sklepiku.
Była to miłość wbrew konwenansom, gdyż nikt wtedy nie podejrzewał, że skromna Marysia jest córką słynnego chirurga, profesora Rafała Wilczura. W tej roli wystąpiła magnetyczna Anna Dymna.
Tomasz Stockinger wspomina pracę z Anną Dymną
Po latach Kuba Wojewódzki w prowadzonym z Piotrem Kędzierskim podcaście postanowił raz na zawsze wyjaśnić, czy relacja dwojga najpiękniejszych wtedy aktorów polskiego kina miała charakter czysto zawodowy. Jak wyznał Stockinger:
"Domyślam się, o co ci chodzi. Bardzo się lubiliśmy, bardzo się sobie podobaliśmy i bardzo dobrze nam szło całowanie. Okazało się, że to może być nie tylko wzruszające i wykonywanie zawodu, ale to może być także przyjemność do tego stopnia, ponieważ z reguły robiliśmy nie więcej niż trzy duble, to prosiliśmy jeszcze o kolejną próbę, żeby lepiej przygotować się do ujęcia. Pamiętam, że myśmy z Anią prosili reżysera, czyli Hoffmana, czy możemy jeszcze jedną próbę zrobić".
Zobacz też:
Tomasz Stockinger po latach ogłosił ws. pracy w TVP za czasów Kurskiego. "Żadnego wstydu"
Przypisano mu romans z młodszą koleżanką z "Klanu". Gęsto się tłumaczył
Tomasz Stockinger rozwiódł się, ale nie całkiem. "Nadal tworzymy rodzinę"








