O tym, że Tomasz Stockinger rzekomo randkuje z młodszą od niego o ponad 20 lat Anną Powierzą, mówiła dekadę temu cała Polska. Po tym, jak sieć zalały zdjęcia gwiazd "Klanu" zrobione im na plaży w Juracie, wielu było przekonanych, że tych dwoje łączy coś więcej niż tylko sympatia.
Oliwy do ognia dolała ówczesna agentka Powierzy, Anna Szymczak.
"Wiem, że się lubią, ale czy to jest romans, czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie? Być może to początek czegoś poważniejszego" - stwierdziła, odpowiadając na pytanie Pudelka, co łączy jej podopieczną z kolegą z planu "Klanu".
Tomasz Stockinger spędził z Anną Powierzą miłe popołudnie na plaży w Juracie
Tomasz Stockinger nie krył, że spędził z Anną Powierzą weekend nad Bałtykiem. Oboje pojechali do Juraty na zaproszenie organizatorów obchodów 85-lecia nadmorskiego kurortu. On miał pełnić honory gospodarza jubileuszowej gali, ona zgodziła się wziąć udział w pokazie nowej kolekcji projektantki Doroty Goldpoint.
"My tam byliśmy w pracy" - stwierdził Tomasz w rozmowie z "Faktem".
Faktem jest, że następnego dnia aktor i aktorka wybrali się razem na plażę, co paparazzi uwiecznili na zdjęciach.
"Ktoś nam przypisuje romans. Szliśmy sobie z koleżanką z pracy brzegiem morza i tyle" - opowiadał Stockinger w cytowanym już wywiadzie.
"Żyję już parę lat na tym świecie i niejedną dziwną historię na swój temat czytałem. To się samo nakręca i zrobił się już z tego ośli pęd. Dobrze, że jeszcze nie zrobili ze mnie geja" - grzmiał na łamach "Faktu".
Tymczasem agentka Powierzy powiedziała Pudelkowi, że Anna pozostaje z Tomaszem w "ciepłej relacji".
"Przez lata nie byli w najlepszych stosunkach. Kiedyś na planie (…) mijali się szerokim łukiem" - zdradziła Anna Szymczak.
"Faktem jest, że zarówno jedno, jak i drugie ma jakiś bagaż życiowych doświadczeń prywatnych, co spowodowało, że na pewno w pewien sposób zbliżyli się do siebie i te relacje są zdecydowanie cieplejsze, niż były kiedykolwiek" - dodała.

Anna Powierza nie chciała budować kariery na plotkach dotyczących jej życia prywatnego
Gwiazdor "Klanu" zasugerował w rozmowie z "Faktem", że przypuszcza, iż to osoby z otoczenia Powierzy są odpowiedzialne za "całe to zamieszanie". Okazało się jednak, że Anna wcale nie chciała, jak sugerowały tabloidy, wykorzystać znajomości z Tomaszem do promocji własnej osoby.
"Nie chcę budować kariery i popularności na moim prywatnym życiu. I nigdy nie wykorzystałabym do tego celu znanych znajomych" - wyznała "Super Expressowi".
"Jestem sama, ale nie płaczę z tego powodu po nocach. Mam na tyle fajnych kolegów, że mogę iść z nimi na spacer tak jak z Tomkiem. Polubiliśmy się, nic więcej. Stocki to świetny facet" - stwierdziła z kolei w rozmowie z tygodnikiem "Świat i Ludzie".
Źródła:
1. Wywiad z T. Stockingerem, "Fakt" (sierpień 2016)
2. Wywiady z A. Powierzą: "Super Express" (wrzesień 2016), "Świat i Ludzie" (listopad 2016)
3. Wywiad z A. Szymczak, Pudelek (sierpień 2016)
Zobacz też:
Tomasz Stockinger przekazał zaraz po śmierci Bożeny Dykiel. Wiedział więcej. Mówi to wprost
Tomasz Stockinger rozwiódł się, ale nie całkiem. "Nadal tworzymy rodzinę"
Uśmiechy na ramówce TVN to tylko pozory. Stockinger wyjawił wprost, jak jest naprawdę








