Aleksander MIlwiw-Baron nawiązał do Sandry Kubickiej. To jej zasługa
Aleksander MIlwiw-Baron i Sandra Kubicka nie są już razem. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze w lutym spotkają się w sądzie, by zakończyć małżeństwo. Choć rok temu zmienili zdanie przed pierwszą rozprawą, tym razem nie ma raczej miejsca na wątpliwości. Sandra chętnie podkreśla (np. z podczas urodzinowego wyjazdu), że jest singielką i pozostaje gotowa na to, co przyniesie jej los.
Choć Sandra wspominając o partnerze zazwyczaj decyduje się na drobne uszczypliwości, nieco inaczej jest w przypadku Aleksandra. Ten niedawno podzielił się kadrem z kliniki, do której zabrał Leosia. Przy okazji omawiania wniosków podkreślił, że stan synka jest dobry dzięki "świetnej opiece mamy".
Tego samego dnia Baron zaznaczył, że miniony dzień był najlepszym od dawna i jest wdzięczny wszystkim osobom, które się do tego przyczyniły. Wpis został uznany za dość enigmatyczny, bo wokalistka nie zdradził źródła swoich emocji.
Aleksander Milwiw-Baron chwalony za bycie dobrym tatą
Aleksander Milwiw-Baron spotyka się z bardzo ciepłymi reakcjami w sieci.
"Więź między nami jest nierozerwalna i nieopisywalna słowami. To czysta magia zrodzona w miłości. Kocham Cię mój najlepszy Przyjacielu" - pisał gwiazdor.
Czytaj też:
Kubicka w dokumentach sprawy Epsteina. Sandra już wydała mocne oświadczenie. Mówi to wprost
Miesiąc do rozwodu, a tu takie słowa Kubickiej. Wyznała prawdę w ostatniej chwili








