Zmiany w "Dzień dobry TVN". Nowi prowadzący pojawili się na ekranie
Wakacje przyniosły sporo zmian wśród prowadzących "Dzień Dobry TVN". Z powodu sezonu urlopowego widzowie muszą na jakiś czas pożegnać się m.in. z Marcinem Prokopem. Po odejściu Macieja Dowbora Sandra Hajduk-Popińska pojawia się natomiast na antenie u boku różnych partnerów.
To jednak nie koniec roszad. Producenci śniadaniówki postanowili zaprosić do współpracy znane osoby ze świata show-biznesu, które próbują swoich sił w roli prowadzących. W ostatnich tygodniach widzowie mogli zobaczyć w tej funkcji m.in. Norbiego, Tatianę Okupnik i Ralpha Kaminskiego. Na nich lista się jednak nie kończy.
Barbara Kurdej-Szatan zadebiutowała w roli prowadzącej "Dzień dobry TVN". Tak podsumowała swój występ
Kolejną gwiazdą, która otrzymała szansę poprowadzenia śniadaniówki TVN, została Barbara Kurdej-Szatan. Aktorka zadebiutowała w tej roli w sobotni poranek. Na kanapie partnerował jej Krzysztof Skórzyński, który na co dzień tworzy duet z Ewą Drzyzgą.
Na profilu programu na Instagramie szybko pojawiło się nagranie ze studia plenerowego. Barbara Kurdej-Szatan nie ukrywała, że nowe wyzwanie dostarczyło jej wielu emocji.
"Po raz pierwszy prowadzę 'Dzień Dobry TVN'. Jeszcze nie miałam okazji prowadzić programu śniadaniowego. Jest super, bardzo mi się podoba, szczególnie ta energia, ta adrenalinka. Ja kocham taką adrenalinkę no i lubię z ludźmi rozmawiać. Fajnie jest, naprawdę, jest głośno, więc musimy trochę krzyczeć momentami do siebie, ale mam nadzieję, że nie za bardzo. Super, bardzo mi się podoba" - powiedziała.
Widzowie nie są zadowoleni z debiutu Barbary-Kurdej Szatan. Mają jej sporo do zarzucenia
Pod materiałem szybko zaroiło się od komentarzy widzów. Część internautów przyznała, że aktorka nie do końca odnalazła się w nowej roli. Niektórzy zarzucali jej zbytnią ekspresję, inni zwracali uwagę, że zbyt często wchodziła w słowo swojemu współprowadzącemu.
- "Taki fajny program, ale nie dziś ze względu na Kurdej-Szatan, porażka, może zaczniecie się liczyć z oglądającymi".
- "Oglądam 10 minut i już mam dość. Ona przerywa i wtrąca swoje prywaty".
- "Ten głos jest tak drażniący, od razu przełączamy na inną stację. Czy tylko mnie wkurza to, że przerywa Krzysiowi i nie daje mu dokończyć zdania?".
- "Dziwnie sztucznie się zachowuje. Szkoda, że ona prowadzi 'Dzień Dobry TVN'. Tylu fajnych prezenterów jest w Polsce".
Pisali internauci.
To jednak nie oznacza, że debiut Barbary Kurdej-Szatan został przyjęty wyłącznie negatywnie. W komentarzach nie zabrakło także widzów, którzy docenili jej energię, spontaniczność i zaangażowanie. Niektórzy stwierdzili nawet, że aktorka mogłaby na stałe dołączyć do grona prowadzących "Dzień Dobry TVN".
Zobacz też:
Barbara Kurdej-Szatan ma powody do zmartwień. Przykre doniesienia płyną z TVP
Kurdej-Szatan znienacka zadeklarowała, że to nie był ostatni raz. "Nikt tego nie nagrał"
Znajomym Kurdej-Szatan z przeszłości rozwiązały się języki. To było kwestią czasu








