Barbara Kurdej-Szatan wyjechała do Egiptu. Na tym się skupiała
Barbara Kurdej-Szatan podzieliła się z fanami szczegółami swoich egipskich wakacji. Na miejscu nie skupiła się wyłącznie na odpoczynku od codziennych trosk - z zaangażowaniem uczyła się kitesurfingu.
"Na ostatniej lekcji szło mi już lepiej, ale nikt tego nie nagrał. To znaczy, że muszę tam wrócić!" - napisała w sieci.
"Pojechałam cztery razy tak ciut dłużej w jedną stronę. Szkoda, że nikt tego nie widział oprócz mojej instruktorki. Ale ważne, że ja jestem z siebie dumna, a wy mi wierzycie" - zwierzała się dalej.
Kurdej-Szatan zaznaczyła, że była to jej pierwsza podróż w te piękne rejony:
"Z serii - "Wszyscy już byli w Egipcie, tylko nie ja!" - ale już też i ja. Byliście? Jak wrażenia? Ile razy?" - dopytywała fanów.
Barbara Kurdej-Szatan odpoczywała w towarzystwie męża
Barbara na urlop wybrała się ze swoim ukochanym mężem - Rafałem Szatanem. Razem przyznali, decyzja o tym, by odpocząć w lipcu, nie była przypadkowa.
"Sezon teatralno-koncertowy zakończony. Zaczynam miesięczne WAKACJE!! Fajny to był sezon, ale trzeba odpocząć" - pisał online szczęśliwy Rafał.
Małżonek aktorki także sprawdził się w kitesurfingu.
"Po dwóch dniach szkolenia na wodzie, ruszyłem! Udało mi się opanować latawiec, stanąć na desce i nawet chwilę popływać! Ale to jest niesamowite uczucie! (...) Jutro działamy dalej" - ekscytował się w mediach społecznościowych.
Piękne zdjęcia zakochanych wywołały falę zazdrości wśród odbiorców. Część z nich jeszcze czeka na swój tegoroczny urlop, ale już podkreśla, że zainspirują się parą i wezmą pod uwagę aktywny wypoczynek. Też do nich należycie?

Czytaj też:
Znajomym Kurdej-Szatan z przeszłości rozwiązały się języki. To było kwestią czasu
Kurdej-Szatan wczesnym rankiem zwróciła się do ludzi. Ogłosiła wielką radość








