Patrycja Markowska po rozstaniu z Jackiem Kopczyńskim znalazła nową miłość
Patrycja Markowska przez kilkanaście lat tworzyła niezwykle zgrany związek z aktorem Jackiem Kopczyńskim. Para doczekała się syna i wszystko wskazywało na to, że pomiędzy dwójką układa się znakomicie.
Tym większe było zdziwienie fanów, gdy gwiazdor "M jak miłość" zaczął pojawiać się na branżowych imprezach u boku innej kobiety. Jakiś czas później plotki o kryzysie potwierdziły się i doszło do rozstania.
Na szczęście córka byłego lidera Perfectu odnalazła nową miłość i jak zdradziła po fakcie, zupełnie niespodziewanie wzięła sekretny ślub.
"Pierwszy raz mogę się pochwalić, że wzięłam ślub! Że wypełnia mnie miłość - to jest dla mnie bardzo ważne słowo, ono się zawsze przeplatało w mojej twórczości. Bez miłości nie byłoby muzyki, bez muzyki nie byłoby miłości" - mówiła w rozmowie z "Vivą!".
Filip Kopczyński idzie w ślady sławnych rodziców. Już zdecydował
Z byłym partnerem wciąż łączyło ją wychowanie syna. Filip Kopczyński wchodzi już jednak w dorosłość i niebawem się usamodzielni.
Jak można się było spodziewać, chłopak, który jest owocem miłości piosenkarki i aktora również znalazł w sobie duszę artysty i pasję do tworzenia.
18-latek wybrał nieco inną dziedzinę niż jego rodzice i postanowił spróbować swoich sił jako raper. Ma już na swoim koncie pierwsze sukcesy oraz występy przed publicznością.
Jak sam przyznał, znane nazwisko nie przeszkadza mu w pasji, także dlatego, że jest odporny na krytykę.
"Jest na razie widzę bardzo dużo plusów. Z minusów, to odczułem tylko artykuły, pod którymi komentarze były przezabawne i jak czytałem (...) , to po prostu się śmiałem. Jestem po prostu 18-letnim chłopakiem, który rozwija swoją zajawkę" - tłumaczył w "Dzień Dobry TVN".
Patrycja Markowska akceptuje wybór Filipa i wspiera go, doradzając w kwestiach twórczych.
"Plusów jest cała masa, jak na przykład wsparcie w postaci tego, że mogę przyjść i zarapować coś mamie albo dziadkowi i wtedy dostanę od nich feedback, czy to jest fajne, nad czym mam popracować. Staram się też iść własną ścieżką" - dodał.
Syn Patrycji Markowskiej przygotował plan b
Wygląda na to, że piosenkarka rzeczywiście zachwycona jest nagraniami pociechy.
"Jak puszczałem mamie rap, to na początku nie podobało jej się to, ale z czasem, jak zacząłem się rozwijać, pisać coraz bardziej dojrzałe teksty, to one naprawdę się jej spodobały. Parę razy się wzruszyła, jak słuchała moich tekstów, jest to naprawdę miłe uczucie" - zdradził.
To nie oznacza jednak, że Filip Kopczyński stawia wszystko na jedną kartę. Początkujący gwiazdor ma świadomość tego, że kariera może nie wypalić. Na szczęście ma przygotowany plan awaryjny.
"Muzyka jest bardzo niepewna (...), a mama nauczyła mnie tego, że jednak fajnie jest mieć studia, jakiś plan B. Nie wyobrażałem sobie żadnych ścisłych studiów, więc poszedłem na studia artystyczne. Fotografia jest moją zajawką od 4 lat. Lubię stawiać na emocje na zdjęciach, lubię fotografować ludzi, przyrodę, ale tak przyszłościowo, zarobkowo, to myślę, że szedłbym w promocję, teledyski" - podsumował w studiu śniadaniówki.

Zobacz też:
Markowska przekazała najnowsze wieści ws. ojca. Tak czuje się Grzegorz
Patrycja Markowska ujawniła rodzinną tajemnicę. Teraz wciąż ją o to pytają








