Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan przyznali się do małżeńskiego kryzysu
Na przestrzeni lat niejednokrotnie w mediach pojawiały się plotki o relacji Barbary Kurdej-Szatan i Rafała Szatana. Niektórzy twierdzili, że małżeństwo nie przetrwa próby czasu. Co istotne, oni sami po latach przyznali, że zdarzały się trudniejsze momenty.
"My się zaczęliśmy docierać tak naprawdę, dopiero jak się Hania urodziła, bo wszystko tak szybko się toczyło, że my nie mieliśmy w ogóle czasu na jakieś przemyślenia i dopiero potem się okazało, że jednak warto było chyba troszeczkę pomyśleć" - powiedziała aktorka w "W twoim stylu".
Barbara Kurdej-Szatan o tym, jak starali się poprawić swoją relację
Barbara Kurdej-Szatan dodała, że dzięki sile uczucia udało im się pokonać przeciwności losu.
"Wydaje mi się, że jak się pojawiają problemy, to nagle te problemy urastają do jakiejś ogromnej rangi. One nas przytłaczają i takie wielkie się robią, ale jeżeli gdzieś tam na końcu u schyłku nie ma miłości, no to to się rozpadnie. A jeżeli ta miłość tam jest i łączy i się nie rozpadnie, no to jeszcze można to wszystko jakoś posklejać. Tak to chyba u nas było" - opowiadała gwiazda.
Barbara Kurdej-Szatan i mąż mają powody do radości. Ogłosili z wakacji
Czy czas niczego nie zmienił? Zdecydowanie! Zaledwie wczoraj Barbara i Rafał na dowód podzielili się wspólnym nagraniem z siłowni. Widać na nim, jak intensywnie trenują mimo urlopu i wysokich temperatur.
"Na dowód! I żeby samą siebie zmotywować jutro do wstania. A ty jak?" - zapytała Kurdej-Szatan na Instagramie i oznaczyła męża.
Dziś rano Barbara wrzuciła potwierdzenie, że nadal są chętni na aktywność fizyczną. Razem wybrali się na bieganie. Wakacje w Hiszpanii widocznie im sprzyjają i nie sprawiają, że tracą apetyt na realizację kolejnych celów.

Czytaj też:
Kurdej-Szatan znienacka zadeklarowała, że to nie był ostatni raz. "Nikt tego nie nagrał"
Potwierdziły się szczęśliwe doniesienia ws. Barbary Kurdej-Szatan. "Nie możemy się doczekać"








