Anna Mucha o kulisach pracy w teatrze
Anna Mucha od lat regularnie pojawia się na deskach teatru i ma za sobą wiele zagranych spektakli.
Aktorka w najnowszej rozmowie na kanale "Lustra" Wirtualnej Polski opowiedziała o publiczności, która przychodzi na przedstawienia z jej udziałem. Jak przyznała, widzowie bywają bardzo różni, ale łączy ich jedno.
"Trzysta razy zagraliśmy tytuł. Zdarzyło się to raz, jeden jedyny, kiedy ktoś siedział z popcornem. Ludzie przychodzą w różnym wieku, różnie ubrani, na różnych etapach dnia, bo przychodzą tuż po pracy albo traktują to jako specjalne, szczególne wydarzenie. Albo bywają też tak często, że już na przykład nie mają takiej potrzeby, żeby się jakoś szczególnie ubierać" - mówiła Anna Mucha.
To nie pierwszy raz, kiedy Mucha zabiera głos w sprawie ubioru widzów w teatrze. Niecałe dwa lata temu apelowała, aby nie przejmować się przesadnie ubraniem, a przyjść po to, bo spędzić dobrze czas.
Anna Mucha zaskoczyła wyznaniem o widzach w teatrze
Aktorka podkreśliła, że dla twórców najważniejsze jest jednak nie to, jak ktoś wygląda na widowni, ale z jakim nastawieniem przychodzi do teatru.
"Wspólnym mianownikiem jest to, żeby oni się dobrze bawili. I to jest coś, na czym nam zależy. Większość jednak wychodzi zadowolona" - wyznała.
Mucha zwróciła się też bezpośrednio do osób, które wciąż nie są przekonane do teatralnych spektakli. Nie ukrywała, że chętnie zaprosiłaby je na jeden z tytułów, w których sama występuje.
"Ryzykuję, zapraszam [...] Na 'Nadzieję' albo na 'O mało co'. Zapraszam cię na 'O mało co', dlatego że jest to komedia i ja tam gram. Jestem gotowa, żeby wystawić cię na znakomity spektakl" - zachęcała dziennikarza.
Zobacz też:
Anna Mucha gorzko o zakończonej relacji z Wojewódzkim. "Stać go na więcej"
Natasza Urbańska gorzko wspomina zachowanie Anny Muchy w "TzG". "Była bardzo trudna w tamtym czasie"
W środku tygodnia Anna Mucha przekazała wieści z domu. Niestety nie jest dobrze








