Anna Mucha należy do grona gwiazd, które chętnie relacjonują swoje życie w sieci. Aktorka znana z poczucia humoru i bezpośredniego stylu bycia, utrzymuje stały kontakt ze swoimi fanami, głównie za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Anna Mucha ma problem w domu
Tym razem jednak Anna Mucha podzieliła się z fanami dość nietypową, a przy tym wyjątkowo przykrą sytuacją, jaka przydarzyła się w jej własnym domu. Okazało się, że jej balkon został niespodziewanie przejęty przez nieproszonych lokatorów - gołębie, które urządziły sobie tam prawdziwą "bazę".
W środę, 25 marca, aktorka postanowiła nagrać krótkie wideo, w którym opowiedziała o problemie i zaapelowała do fanów o pomoc w znalezieniu skutecznego sposobu na pozbycie się ptasich lokatorów.
"Dobra, chwila prawdy. Wyszłam na balkon, który już nie należy do mnie. Należy do gołębi. Zatrzęsienie (...) gołębiego i to jest jakaś masakra! Po prostu masakra. Co jest skutecznego, żeby je odstraszyć?" - pytała zdesperowana Mucha w nagraniu opublikowanym w środę 25 marca.
Internauci ruszyli na pomoc Annie Musze
Internauci natychmiast ruszyli z pomocą, zasypując gwiazdę "M jak miłość" falą komentarzy i sprawdzonych sposobów na odstraszenie niechcianych ptaków. Wśród licznych propozycji znalazły się zarówno klasyczne rozwiązania, jak i bardziej nietypowe pomysły.
Sama Mucha przyznała, że jednym z rozwiązań, które szczególnie przypadło jej do gustu, była sugestia, by wpuścić na balkon psa. Gwiazda zapewniła, że będzie na bieżąco informować fanów o rezultatach.
"To jakieś rozwiązanie i chyba najbardziej humanitarne. Pojawił się też pomysł z sokolnikiem i dźwiękiem sokoła, ale boję się, że jeśli pojawi się sokół, to nie będzie gołębi tylko przez jakiś czas, a potem one się przyzwyczają. Był też pomysł taśm odblaskowych i chyba tego spróbuję. Będę was informować. Mam strasznie zabrudzony balkon. To jest coś naprawdę obrzydliwego" - podsumowała.
Zobacz też:
Anna Mucha dała znać, co myśli o Owsiaku. Wystarczyły jej dwa mocne słowa
Anna Mucha wreszcie ujawniła ws. życiowego partnera. To dlatego są razem
Doszło do scen z Anną Muchą. Od tej strony ludzie jej nie znali








