Aleksandra Konieczna zdobyła dużą popularność za sprawą roli w "Na Wspólnej"
Aleksandra Konieczna to utytułowana polska aktorka, która karierę zaczynała na deskach teatru i na przestrzeni lat można było oglądać ją na najważniejszych scenach w kraju.
Największą rozpoznawalność przyniosła jej jednak rola Honoraty w serialu "Na Wspólnej". Na fali popularności artystka coraz częściej zaczęła pojawiać się na dużym i małym ekranie, grając w takich produkcjach jak "Belfer", "Sweat" czy "Klara".
U szczytu sławy postanowiła jednak wrócić do tego, co sprawiało jej największą przyjemność.
"Odeszłam z teatru, z ciężkiej pracy, w której zarabiałam mniej pieniędzy, żeby mieć więcej czasu i więcej pieniędzy. Tylko idiota by nie wybrał takiej opcji. Teraz powrót do teatru jest bardziej świadomy" - mówiła w studiu "halo tu polsat".
Aleksandra Konieczna przestała szukać nowej miłości
Chociaż Aleksandra Konieczna może pochwalić się długą listą zawodowych osiągnięć, w jej życiu prywatnym nie zawsze wszystko układało się po jej myśli. Aktorka po nieudanym związku z ojcem swojej córki zdecydowała się na dobre pozostać singielką.
"Rozstaliśmy się. Myślę, że on był moim ostatnim partnerem" - mówiła gwiazda "Na Wspólnej" dziennikarzom Plejady.
"Być może do tej pory powinniśmy razem być, ale stało się inaczej. Tak się po prostu życie plecie. Zakładam, że tak, jak ma się pleść. Choć samotność jest trudna do konsumpcji" - dodała.
Z czasem 60-latka postawiła przede wszystkim na ciszę i spokój. Aby odetchnąć od zgiełku wielkiego miasta, zdecydowała się na wyprowadzkę z Warszawy.
"Pochodzę z małego miasteczka z gór. Bardzo potrzebuję ciszy. Wiedziałam, że jak moja córka się wykształci i zacznie pracować, utrzymywać się, to będzie właśnie dla mnie czas, kiedy będę mogła [mieszkać] w bezpiecznej odległości od tego naszego koryta - bo ja ciągle pracuję, chociaż już nie w teatrze, bo to byłoby logistycznie trudne. Mogę zaznawać tego wszystkiego, co staje się właściwie już luksusem, jak cisza na przykład" - tłumaczyła w rozmowie z Plejadą.
Anna Konieczna zamieszkała z dala od miasta. Dziś mówi o najlepszej decyzji w życiu
Ekranowa Honorata podkreśla, że życie bliżej przyrody jest potrzebne w dzisiejszym zabieganym świecie, dużo bardziej, niż się to większości wydaje.
"Może nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, że właśnie te rzeczy, które nas kiedyś regulowały [działają i teraz] oprócz ciszy, nuda, która się kojarzy pejoratywnie, odległości między ludźmi, także samotność - bo ona bardzo mocno reguluje relacje międzyludzkie. Kiedy można być tak po prostu wyposzczonym drugiego człowieka, że ma się dużo większą otwartość i radość, że się go spotyka" - dodała.
Dziś Aleksandra Konieczna jest pewna tego, że samotna przeprowadzka na wieś była jedną z najlepszych decyzji w jej życiu.
"Na wsi wszystko jest fizycznie prostsze. Nie trzeba płacić za siłownię, tylko trzeba rąbać drewno. Wszystko jest dla mnie bardziej naturalne i ja do tego zmierzałam po cichu - to był mój cel, który osiągnęłam i uważam, że to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu" - podsumowała w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:
Aleksandra Konieczna wytrzymała z mężem kilka lat. Myślała, że go zmieni
Aleksandra Konieczna zaskoczyła gorzkim wyznaniem. Tak myśli o swoim wieku
Aleksandra Konieczna nie chce się już z nikim wiązać. Bycie singielką jej służy








