Kaczorowska i Rogacewicz po "Tańcu z gwiazdami" w końcu mogą dzielić się swoją miłością
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz potwierdzili swój związek we wrześniu zeszłego roku. W trakcie pierwszego odcinka "Tańca z gwiazdami" aktor zdecydował się pocałować swoją ukochaną przed kamerami. To oczywiście wywołało spore poruszenie w sieci. Choć wszyscy podejrzewali, że tancerka i traktor się spotykają, to jednak tak odważny gest był zaskoczeniem.
Historia miłosna zakochanych nie poruszyła widzów, aż tak mocno jak można było się tego spodziewać. Para odpadła mniej więcej w połowie programu.
Po zakończeniu udziału w show Agnieszka i Marcin skupili się na nowych projektach. Wspólnie pracują nad spektaklem artystyczno-tanecznym, z którym wyruszą w trasę już w marcu. Ostatnio oboje brali udział w nagraniu audiobooka. W zeszły piątek poprowadzili wspólnie koncert walentynkowy na antenie TVP.
Kaczorowska i Rogacewicz realizują sporo projektów. Wielu internautów zwraca uwagę na to, że kłóci się to trochę z zapowiedzią "schowania się przed światem", którą wygłosili, żegnając się z "TzG".
Agnieszka Kaczorowska nie odcina się całkowicie od "Tańca z gwiazdami". Zawdzięcza temu programowi wiele
Agnieszka Kaczorowska po ostatniej edycji "Tańca z gwiazdami" skupiła się na innych projektach zawodowych. Tancerka nie ukrywa jednak, że zawdzięcza wiele temu programowi i nie wyklucza tego, że w przyszłości być może zdecyduje się powrócić na parkiet.
"Od niczego się nie odcinam. Nigdy nie odcinam się całkowicie od swojej przeszłości, bo to ona nas buduje. Przeszłość nas kształtuje. Brałam udział w ośmiu edycjach 'Tańca z gwiazdami', więc to naprawdę duża część mojego życia. Nie wiem (...) co przyniesie przyszłość" - wyjawiła w rozmowie z "Plejadą".
Gwiazda "Klanu" prawdopodobnie nie będzie co niedziele śledzić losów uczestników 18. edycji "TzG". Wszystko przez to, że jest bardzo zajęta swoimi sprawami zawodowymi. Niemniej jednak Agnieszka kibicuje wszystkim gwiazdom, które zdecydowały się na tę przygodę.
"Teraz jestem skupiona na spektaklu i pewnie nie będę miała nawet chwili, żeby usiąść przed telewizorem. Może coś wyskoczy mi na Instagramie i na tym pewnie skończy się moje śledzenie programu. Życzę wszystkim powodzenia. Bawcie się dobrze i pracujcie wytrwale!" - dodała.
Zobacz też:
Kaczorowska z ukochanym u boku potwierdziła radosne doniesienia. To było kwestią czasu
O Folwarskiej i Peli plotkowano od dawna. W końcu wszystko wyjaśniła
Rogacewicz i Kaczorowska chcą wyznać ludziom całą prawdę o swoim szczęściu. "Już możemy zdradzić"








