Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Agata Nizińska założyła ryzykowną kreację. Odsłoniła za dużo?

Agata Nizińska (32 l.) przyszła ostatnio na imprezę dla celebrytów, a na tę okazję założyła suknię z głębokim rozcięciem. Przy każdym ruchu kreacja odsłaniała sporo. A to nie wszystko! W pewnym momencie wnuczka Wojciecha Pokory zrobiła coś... osobliwego.

O Agacie Nizińskiej w mediach sporo pisało się w kontekście jej dziadka, Wojciecha Pokory. Przed śmiercią aktora udzielili nawet wspólnego wywiadu.

Reklama

"Ma coś, czego się nie da określić, ma talent, którego ja nie mam. Kiedyś miałem, ale gdzieś się po drodze pogubiłem. (...) Czasami, gdy spotykamy się z jej rodzicami, Agata przynosi fragmenty albo całe swoje utwory, a ja nie mogę wydusić słowa, bo mam gębę otwartą tak szeroko, że zamknąć mi ją trudno. To wszystko mnie przerasta. Agata tak fenomenalnie śpiewa, że to się w głowie nie mieści. Pytam, skąd, po kim, przecież nie po mnie" - skromnie mówił o wnuczce Pokora w rozmowie z "Vivą!". 

Oprócz bycia wnuczką cenionego aktora Nizińska sama jest artystką. Wydała album, ma też na koncie kilka epizodów filmowych. 

Od czasu do czasu pojawia się także na salonach. Ostatnio można ją było zobaczyć na dużej imprezie dla celebrytów. Na tę okazję założyła długą srebrną suknię z głębokim dekoltem oraz rozcięciem na nogę. 

Agacie chyba zależało na zdobyciu uwagi, bowiem na "ściance" ni z tego ni z owego zaczęła... zbierać sztuczne pieniądze rozrzucone na dywanie. Czyżby zapomniała, że ma na sobie dość ryzykowną kreację? Przy każdym ruchu odsłaniała sporo... 

Seksownie? Zabawnie? A może... żal patrzeć?

*** 
Zobacz więcej materiałów:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Agata Nizińska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama