"Na dobre i na złe" wciąż ma oddane grono wielbicieli
"Na dobre i na złe, otwiera się w nowym oknie" zadebiutowało na antenie telewizyjnej Dwójki już niemal trzydzieści lat temu i od tamtej pory wciąż ma stałe miejsce w ramówce.
Chociaż podobnie, jak "Klan", otwiera się w nowym oknie i "M jak miłość", otwiera się w nowym oknie produkcja najlepsze lata ma już za sobą, wciąż cieszy się zainteresowaniem widzów.
Telenowela, która niedawno świętowała 25-lecie, na przestrzeni dekad wypromowała wiele nowych nazwisk, a mniej znanym aktorom przyniosła sławę i rozpoznawalność, o jakiej wcześniej mogli tylko pomarzyć.
To właśnie za sprawą "Na dobre i na złe" cała Polska usłyszała o Małgorzacie Foremniak, Arturze Żmijewskim czy Katarzynie Bujakiewicz, otwiera się w nowym oknie.
Z czasem dawne gwiazdy zdecydowały się pójść swoją drogą, ale ich miejsce zajęli kolejni aktorzy. Dziś na pierwszym planie można oglądać między innymi Michała Żebrowskiego, Mikołaja Roznerskiego i Emilię Komarnicką, a także przedstawicieli młodego pokolenia, w tym między innymi Polę Gonciarz czy Katarzynę Dąbrowską.
"Na dobre i na złe" świętuje kolejny jubileusz
Okazuje się, że twórcy "Na dobre i na złe" mają powód do świętowania. Flagowa produkcja Telewizji Polskiej obchodzi bowiem kolejny jubileusz. Jak można dowiedzieć się z mediów społecznościowych, serial emitowany jest już od 27 lat.
"Nie byłoby nas tutaj, gdyby nie Wasze ogromne serca, wspólne wzruszenia i wierność co tydzień przed telewizorami. Dziękujemy, że jesteście z nami na dobre i na złe!" - przekazano widzom w wyjątkowym komunikacie.
Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać. Część z nich pochwaliła się, od jak dawna śledzi losy ulubionych bohaterów.
"Od początku, od pierwszego odcinka", "Jedyny serial, jaki oglądam. Uwielbiam", "To ja już tyle lat oglądam ten serial?" - można przeczytać w komentarzach.
Zobacz też:








