Aksel wygrał "Farmę". Tak chce wykorzystać wygraną
Finał 5. sezonu programu "Farma" odbył się 7 maja. O główną wygraną starali się w nim Karolina Ura z Dębna, Wojciech Wasilewski z Działdowa i Aksel Rumenov z Kudowy Zdroju. Widzowie w głosowaniu zdecydowali, że 160 tysięcy złotych, statuetka Złotych Wideł i tytuł Super Farmera należą się właśnie Akselowi.
W rozmowie z Pomponikiem, jaka odbyła się tuż po ogłoszeniu wyników, 23-latek przyznał, że najbardziej cieszy go fakt, że jego tata jest z niego dumny. "Czego mogę chcieć więcej?" pytał retorycznie w rozmowie z nami.
Zapowiedział, że wygraną chce przeznaczyć na swój rozwój i osiąganie celów. Myśli o o tym, by zostać raperem, marzy mu się też kariera aktorska. Na razie jednak czeka, co przyniesie czas. A ten wykorzystuje obecnie bardzo aktywnie.
Oto czym zajmuje się Aksel Rumenov po "Farmie"
Aksel w programie Polsatu przeszedł ogromną przemianę, co zauważyli zarówno widzowie, jak i inni uczestnicy. W rozmowie z naszym serwisem przyznał, że w jego życiu od czasu wyjścia z "Farmy" zmieniło się bardzo wiele.
"Już nie jestem takim leniwym gościem. Zabrałem się po prostu za robotę i działam sobie" - mówił.
23-latek planuje zorganizowanie w swoim rodzinnym Kudowie-Zdroju biegu charytatywnego, a w międzyczasie zrobił sobie wycieczkę do Czech. W rozmowie z Party za to powiedział, co działo się po oficjalnym finale.
Aksel wygadał się, jak świętował wygraną po finale
Teraz okazuje się, że wygraną "Farmy" świętował dwa razy: na wizji oraz już później, w hotelu - do którego zaprosił wszystkie osoby z programu. Uczestnicy zrobili sobie tam własną imprezę. Miał na niej gest - postawił wszystkim napoje.
To, czego nie pokazały kamery, to fakt, że na zabawie pojawili się też uczestnicy poprzedniego sezonu programu. Niestety - to właśnie sam zdobywca nagrody musiał kończyć imprezę dosyć szybko.
"Fajnie spędziliśmy czas, ale musiałem wracać szybko do was" - mówi, mając na myśli, że już kolejnego dnia o poranku miał zaplanowane spotkanie w studiu "halo tu polsat".
Wciąż jest w nim wiele wdzięczności wobec widzów. Wprost też mówi, że jest "najszczęśliwszym człowiekiem na świecie".
Zobacz też:
Aksel wygrał "Farmę", a teraz mówi wprost, z kim połączyła go bliska relacja
Aksel wygrał "Farmę" i już wie, co zrobi z wygraną. Ma ambitny plan
Łzy nie pomogły Adze na "Farmie". To już koniec, widzowie otwarcie świętują








