Jolanta Kwaśniewska nie rozumie tego u ludzi
Jolanta Kwaśniewska udzieliła wywiadu w programie magazynu "Zwierciadło". Dziennikarka zauważyła, że była pierwsza dama nie jest ani trochę zgorzkniała. Zapytana, co sprawia, że ma w sobie cały czas ogromnie pozytywne podejście do życia, odpowiada, że zwyczajnie nie rozumie, jak można być zgorzkniałym.
"Nie wiem, dlaczego ludzie są tacy zgorzkniali. Ja tego nie rozumiem, bo ludzie często gonią za czymś zupełnie bez sensu, a potem jak tego nie osiągają, mają gorycz w sercu. Te oczekiwania są bezsensowne" - ocenia Kwaśniewska.
Dodała, że ona nigdy nikomu niczego nie zazdrościła. Zawsze stara się znajdować we wszystkim pozytywy. Kieruje się też zasadą, że "każdy jest kowalem własnego losu" i otacza się ludźmi patrzącymi na świat tak samo pozytywnie, jak ona.
Jolanta Kwaśniewska nie lubi "bylejakości"
Była pierwsza dama kieruje się w życiu zasadą, by nie patrzeć w przeszłość i nie przywiązywać wagi ani do tego, co już się wydarzyło, ani co może się wydarzyć. Woli cieszyć się tym, co dzieje się teraz.
"Ciągle mówię: słuchajcie, nie oglądajmy się za siebie, nie rozkminiajmy tego, że ktoś komuś coś powiedział i niedobrego zrobił. I nie patrzmy sto lat do przodu, bo w takich czasach żyjemy, że nie wiemy, co zdarzy się jutro czy za miesiąc. Dla mnie ta jakość życia tu i teraz jest najważniejsza i cieszenie się z wszelkich małych rzeczy" - wyjaśnia.
Oczywiście łatwo jest mówić tak osobie, która wychodzi z naręczem toreb z jednego z najdroższych butików w Warszawie. Kwaśniewska sama zresztą przyznaje, że nie lubi bylejakości.
"Nie lubię bylejakości w każdym aspekcie życia, począwszy od mojego związku, od mojej rodziny i bliskich, przez to, w jaki sposób serwujemy posiłki czy [wybieramy] kwiaty, które są dla mnie bardzo ważne" - dodaje.
Jolanta Kwaśniewska ma jedną radę dla ludzi
Jak mówi, kwiaty zawsze przynosi jej mąż Aleksander, który też je uwielbia. Na co dzień stara się właśnie cieszyć z drobiazgów. Ale nie tylko to sprawia, że unika zgorzknienia.
Jolanta tłumaczy, że na co dzień stara się utrzymywać kontakt z bliskimi: codziennie rozmawia z siostrami i przyjaciółkami. Jak najwięcej czasu poświęca innym, a nie sobie i jej zdaniem jest to bardzo ważne. Tak samo wspiera zawsze, kiedy ktoś w jej otoczeniu ma problemy. To z kolei natchnęło ją do pewnej rady.
"Myślę, że to jest właśnie fajne, żeby widzieć troszkę szerzej. Wtedy nie ma miejsca na zgorzknienie. Bo tak naprawdę to wszystko zależy tylko i wyłącznie od nas" - oceniła Kwaśniewska.
Co myślicie o takim podejściu?
Zobacz też:
Kwaśniewska nie dostała się na studia za pierwszym razem. Takie ma wykształcenie
Potwierdziły się doniesienia ws. Kwaśniewskiej. Ludzie nie mogą w to uwierzyć
Tak Jolanta Kwaśniewska mówiła o niedoszłym zięciu. To on miał być mężem Oli








