Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Finałowy tydzień na "Farmie". Już nie ma sentymentów
W poniedziałek 4 maja w programie "Farma" zaczął się 12. tydzień - ten najważniejszy, finałowy. Tylko troje uczestników będzie miało szansę na nagrodę 160 tysięcy złotych i tytuł Super Farmera. Ostatni odcinek piątego sezonu, emitowany na żywo, zobaczymy w czwartek 7 maja o godzinie 20:30. Tu o wygranej zdecydują widzowie w głosowaniu SMS.
Na razie jednak uczestnicy mierzą się w kolejnych konkurencjach. Ostatnio Agnieszka miała szczęście i odeszła Ola. W poniedziałek przyszła jednak pora na kolejne rozstrzygnięcia. Ola po odpadnięciu wybrała do nowej konkurencji Dominikę, a ta z kolei wyznaczyła Agę. Aga postawiła na Paulinę - jako tę nową, świeżaka, z którą - jak przyznała przed kamerą - miała największe szanse.
Konkurencja nie była łatwa, ale wygrała w niej Dominika. To oznaczało, Agnieszka i Paulina trafiły pod głosowanie. I to w tym momencie zaczęły lać się łzy.
Oglądaj "Farmę" w Polsacie i Polsat Box Go
Agnieszka odpada z "Farmy" tuz przed finałem w strumieniu łez
Kiedy do Agnieszki dotarło, jak małe szanse ma w głosowaniu, zaczęła ronić łzy podczas wieczornego obrządku. Zadowolony był za to Aksel, który przypomniał, jak uczestniczka wystawiła jego i Janosika, obiecując im lojalność.
"Numer roku. Przypomina mi się ta twarz jej, jak byliśmy na polu i ona mówi: na milion procent jestem z wami. Też jej tak teraz powiem: to tylko gra" - przypomniał powiedzonko Agnieszki, którym tłumaczyła się przed Janosikiem.
Wyrzuty sumienia miała za to Dominika, która obiecała jej wcześniej, że na nią nie zagłosuje. W końcu nie wytrzymała i sama zalała się łzami, przepraszając Agę za swoją decyzję.
"Przepraszam. Naprawdę nie chciałam. To taka gra, no i tak wyszło" - chlipała Dominika.
"Przestań, bo ja nie chcę płakać na koniec. Staram się być wesoła, tylko nie becz, bo ja tak mam, że jak ktoś beczy, to ja też. Nie rozbeczuj mnie" - apelowała Agnieszka.
Widzowie podzieleni po odejściu Agi z "Farmy"
Pomysł Aksela i Karoliny się udał - za odejściem Pauliny głosował tylko Wojtek, a pozostali farmerzy wybrali Agnieszkę. 28-latka z Łodzi odeszła z programu tuż przed finałem. Teraz do komentarzy ruszyli widzowie, którzy dawno nie byli tak podzieleni. Jedni świętują, przypominając to, jak potraktowała Janosika:
- "Za Janosika, brawo. Czas do domu"
- "Widok jej łez jest najlepszą nagrodą"
- "Agnieszka wszystkich z uśmiechem na ustach wysyłała do domu, dlaczego pozostali mają być inni?"
- "Nareszcie, no ale cóż Aga nie becz, taka jest gra"
- "Cieszę się, że odpadła. Za tę całą grę z Janosikiem!" - czytamy w komentarzach.
Nie brakuje jednak fanów, którzy przypominają, jak bardzo Aga angażowała się w realizację zadań i jak wiele zrobiła w programie. Ich zdaniem zasługiwała na finał.
- "Szkoda Agnieszki, zasłużyła na finał jak mało kto"
- "Była najlepsza, wszystko potrafiła i miałam nadzieję, że wygra"
- "Najgorzej. Najlepsza farmerka, miała wygrać"
- "To jest tak strasznie niesprawiedliwe"
- "Dla mnie Aga wygrałaś" - piszą.
A waszym zdaniem dobrze się stało?
Zobacz też:
Emocje na "Farmie" tuż przed finałem. Przyjaźnie pójdą w niepamięć
Janosik dał jej kwiaty, a ona z uśmiechem na ustach wykluczyła go z "Farmy"
Plan Agi na "Farmie" wyszedł na jaw. Tuż po odcinku Ewa przerwała milczenie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








