Kayah na Polsat Hit Festiwal 2026 wyszła na scenę 6 razy
Pierwszy dzień Polsat Hit Festiwal 2026 upłynął pod znakiem najnowszych hitów oraz muzycznych rocznic. W trakcie kilku koncertów najczęściej w Operze Leśnej w Sopocie można było zobaczyć Kayah - artystka wychodziła na scenę aż sześć razy.
Podczas koncertu "Radiowy Hit Roku" wystąpiła z Dawidem Kwiatkowskim z ich wielkim przebojem "Proszę tańcz". Otrzymali za nią nagrodę w plebiscycie "Hit Roku Interii" - w imieniu czytelników wręczyła ją Dyrektor Sektorów Rozrywka i Showbiz w Interii Agnieszka Maciaszek. To był jednak dopiero początek.
Później artystka zaśpiewała też przy okazji wspomnienia o 30-leciu Fundacji Polsat i koncertu zespołu Enej, świętującego 15. rocznicę wygranej w "Must Be the Music", otwiera się w nowym oknie. A jakby tego mało, jeszcze trzy razy zobaczyliśmy ją na koncercie dla Krzysztofa Krawczyka.
Kayah odezwała się do fanów po festiwalu w Sopocie
Tuż przed początkiem festiwalu Polsatu w Sopocie Kayah odezwała się do fanów, informując, w jakich godzinach będzie można jej posłuchać. Przy okazji wyraziła obawę, jak poradzi sobie z tyloma zadaniami.
"Kochani, mam dziś sześć wejść. Trzymajcie kciuki, żebym przeżyła" - żartowała piosenkarka.
Oczywiście 22 maja wszystko poszło śpiewająco. Zanim jednak artystka ponownie odezwała się w mediach społecznościowych, minęło sporo czasu. Pod wieczór 23 maja zamieściła radosny wpis na Instagramie, w którym opisała kulisy poprzedniego wieczoru.
"Melduję, że przeżyłam! Ale powiem wam, że 6 wejść, cztery przebiórki, a czasem niespełna 10 minut między jednym a drugim występem, to jest nie lada wyzwanie. Wszystko na szczęście się udało, po naszej stronie mega zadowolenie, a po waszej?" - napisała szczerze.
Przy okazji pochwaliła się zdjęciami zza kulis, podkreślając, że "wspaniale jest spotkać tylu pięknych ludzi w jednym dniu". Wiadomo jednak, kogo mimo wszystko nie spotkała.
Kayah i Steczkowska jednak nie miały okazji do rozmowy
Kayah pokazuje, że jest nie do zatrzymania - we wspomnianym wpisie zaprosiła już fanów na kolejny koncert. Zapracowana artystka nie zamierzała też wczoraj odnosić się do spięcia, jakie miała niedawno z Justyną Steczkowską. Wyjaśniła, że nie miały okazji porozmawiać, bo Justyna była zajęta przygotowaniami do premiery nowego hitu "Mamacita", nagranego ze Skolimem, otwiera się w nowym oknie.
Steczkowska jeszcze przed festiwalem w Sopocie zapraszała ją do wspólnego występu na Polsat Hit Festiwal. W rozmowie z WP sugerowała, że "jest omijana szerokim łukiem", ale uważa, że obie powinny już się wyluzować. Z kolei Kayah deklarowała, że nie interesują jej dramy, zatem wiele wskazuje, iż artystki po prostu puszczą spory w niebyt.
Zobacz też:
Polsat Hit Festiwal. Kayah przebierała się aż pięć razy. Ostatnia kreacja to hit








