Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Justyna Steczkowska i Kayah w centrum zamieszania
W połowie maja wszystkie media rozpisywały się na temat niespodziewanego sporu, w którego centrum znalazły się Kayah i Justyna Steczkowska. Wszystko zaczęło się, gdy ta pierwsza skomentowała zeszłoroczny występ tej drugiej w szwajcarskiej Bazylei. Był to wprawdzie komentarz do wypowiedzi Ralpha Kaminskiego chwalącego występ Alicji Szemplińskiej w Wiedniu.
Wpis mówiący o "tanich wygibasach i lataniu w przestworzach" nie umknął uwadze samej Justynie Steczkowskiej. Twórczyni hitu "Gaja" podeszła do tematu na chłodno:
"Zawsze szanuję prawo innych artystów do własnej opinii i bardzo cenię różnorodność w sztuce. Natomiast określenie wielomiesięcznej pracy wielu ludzi mianem tanich wygibasów zwyczajnie nas zasmuciło, Kayah" - zaczęła piosenkarka, a w dalszej części wypowiedzi zaprosiła Kayah do wspólnego wykonania jej ikonicznej choreografii.
Kayah przerwała milczenie ws. konfliktu z Justyną Steczkowską
Justyna Steczkowska i Kayah wystąpiły w piątkowy wieczór na scenie Opery Leśnej. Obie panie zachwyciły publiczność podczas pierwszego dnia Polsat Hit Festiwalu.
Choć nie miały okazji się spotkać i wystąpić razem, to nie ma między nimi napiętej atmosfery.
"Ja nie wiem, co się wydarzyło. Ja nagrywam teraz jazzową płytę i jakoś daleko mi do mainstreamu. Nie interesują mnie (...) dramy. To jest mi po prostu dalekie i obojętne" - podkreśliła w rozmowie z Wirtualną Polską.
"Nie spotkałyśmy się tutaj. Każda ma swoje zadania. Justyna ma premierę, więc jest chyba na tym skupiona. Proszę mi wierzyć, tutaj jest mnóstwo artystów, o których mogłabym wiele dobrego powiedzieć. Nie rozumiem w ogóle tej wycieczki" - podkreśliła.
Wszystko wskazuje więc na to, że panie nie są ze sobą pokłócone, a mają ze sobą naprawdę dobry kontakt.
ZOBACZ TAKŻE:
Polsat Hit Festiwal. Kayah przebierała się aż pięć razy. Ostatnia kreacja to hit
Poruszający występ Kayah. Tak oddała hołd Krawczykowi na Polsat Hit Festiwal
Hit Roku Interii na Polsat Hit Festiwal 2026! To oni odebrali nagrodę
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








