Justyna Dobosz-Oracz po latach przerwy wróciła do Telewizji Polskiej
Justyna Dobrosz-Oracz jest dziś jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy Telewizji Polskiej. Swoją współpracę z publicznym nadawcą rozpoczęła na początku lat dwutysięcznych, regularnie pojawiając się w serwisach informacyjnych i programach publicystycznych.
Pierwsze kroki stawiała w "Teleexpressie", a z czasem można było zobaczyć ją w roli prowadzącej "Wiadomości".
W pewnym momencie zniknęła jednak z anteny, zamiast tego publikując na łamach "Gazety Wyborczej".
Przerwa od pracy w telewizji potrwała niemal dziesięć lat, jednak ostatecznie Justyna Dobrosz-Oracz postanowiła wrócić do mediów.
Dziś dziennikarkę można oglądać w takich programach jak: "Pytanie dnia" czy "Woronicza 17". Jest też gospodynią autorskiego formatu "Bez trybu".

Justyna Dobrocz-Oracz nominowana do prestiżowej nagrody. Podano uzasadnienie
Teraz prezenterka może zapisać na swoim koncie kolejny sukces. Dziennikarka i korespondentka została wyróżniona otrzymując nominację do prestiżowego wyróżnienia, do którego grona laureatów należą takie osobistości jak Lech Wałęsa, Anja Rubik czy Piotr Jacoń.
W swoim oświadczeniu kapituła Medalu Wolności Słowa podkreśliła, że w trakcie swojej dziennikarskiej kariery Justyna Doborcz-Oracz nigdy nie bała się poruszać niełatwych tematów dotyczących życia społecznego.
"Justyna Dobrosz-Oracz - od ponad dwóch dekad zadaje (...) trudne pytania i konsekwentnie upomina się o prawo dziennikarzy do wykonywania swojej pracy bez nacisków, mimo że sama wielokrotnie stawała się celem (...) prób dyskredytacji. Swoją postawą pokazuje, że wolność słowa wymaga odwagi, niezależności i gotowości do ponoszenia osobistych kosztów w imię prawa obywateli do rzetelnej informacji" - można przeczytać w komunikacie.
Sama zainteresowana nie kryła dumy i szybko zareagowała na nominację do nagrody.
"Dostałam nominację do Medalu Wolności Słowa! Bardzo dziękuję Kapitule. Szczególnie za te słowa" - przekazała w mediach społecznościowych.
Zobacz też:
Słynna dziennikarka zniknęła z anteny TVP, teraz tłumaczy dlaczego. Widzowie ruszyli do komentowania
Dziennikarka TVP pokazała męża. To jej licealna miłość
Orłoś wprost o zaręczynach z wybranką. Aż trudno uwierzyć, co wyznał. "Gra niewarta świeczki"








