"M jak miłość" wciąż budzi duże emocje
Telenowela "M jak miłość" emitowana jest na antenie TVP już od ponad 25 lat i wciąż cieszy się niemałym zainteresowaniem ze strony widzów, choć w sieci nie brakuje krytycznych komentarzy dotyczących scenariusza i tego, jak twórcy kierują wątkami najbardziej lubianych postaci.
Ostatnio duże emocje wzbudzają losy bohaterki granej przez Annę Muchę. Ekranowa Magda od dłuższego czasu zmaga się z różnymi trudnościami oraz problemami zdrowotnymi.
Nic więc dziwnego, że fani zaczęli zastanawiać się nad tym, czy popularna aktorka nie ma w planach zakończenia przygody z "M jak miłość".
Wcześniej takie sytuacje miały już miejsce - wystarczy przypomnieć, co stało się z Franką, gdy wcielająca się w nią Dominika Kachlik postanowiła odejść z serialu Telewizji Polskiej., otwiera się w nowym oknie
Co dalej z Anną Muchą w "M jak miłość"? Osoba z produkcji zabrała głos
Plotki dotyczące niepewnej przyszłości Anny Muchy w słynnej "Emce" sprawiły, że głos w tej sprawie postanowiła zabrać osoba związana z produkcją telenoweli. Niestety nie rozwiała ona wątpliwości wielbicieli.
"Jest mnóstwo przeróżnych komentarzy dotyczących "M jak miłość" i nie jesteśmy w stanie komentować wszystkich pomysłów widzów. Cieszymy się, że nasz serial niezmiennie od ponad 26 lat budzi tak wielkie emocje. Zapraszamy do oglądania kolejnych odcinków, a wkrótce będzie jasne, jak potoczą się bieżące wątki" - mówiła Karolina Baranowska w rozmowie z "Super Expressem".
Dziennikarzom tabloidu udało się jednak ustalić, że ekranowa Magda "nie zniknie z serialu i jest uwzględniona w nowych odcinkach scenariusza".
Wciąż nie wiadomo, jakie są dalsze plany Anny Muchy. Artystka jak do tej pory nie zdradziła, czy ma zamiar kontynuować swoją pracę na planie "M jak miłość".

Zobacz też:








