Marcin Troński nie kryje, że jego pierwsze małżeństwo było z góry skazane na niepowodzenie.
"Za wcześnie się ożeniłem, a mianowicie zaraz po studiach, i tym samym miałem za krótki okres szaleństwa w młodości. Nie wyszumiałem się przed ślubem" - stwierdził w rozmowie z "Życiem na gorąco".
Po rozwodzie aktor próbował układać sobie życie u boku "nieślubnej żony", ale i ten związek nie przetrwał próby czasu.
Troński marzył, by zasypiać i budzić się obok ukochanej osoby
Zanim aktor po raz drugi stanął na ślubnym kobiercu, przez kilka lat był singlem.
"Zanim związałem się z Martą, nie wiedziałem, czym jest prawdziwy dom i prawdziwa rodzina. Tego mi latami brakowało" - wspominał na łamach "Pani", dodając, że bardzo chciał spotkać kobietę, która uporządkuje jego życie i nada mu sens.
"Potrzebowałem regularnych obiadów na stole, zasypiania i pobudek u boku ukochanej osoby. Każdy lubi pobyć w samotności, ja czasami też, ale wtedy bolało mnie, że jestem tak często sam" - wyznał.
Los uśmiechnął się do niego, gdy zbliżał się już do czterdziestki. Znajoma poprosiła go, by na premierze nowej książki jej stryja przeczytał kilka fragmentów.
"Nie miałem pojęcia, że chce mnie wyswatać ze swoją przyjaciółką" - opowiadał Marcin Troński w cytowanym już wywiadzie.
"Marta siedziała obok mnie. Od razu mi się spodobała, chciałem dowiedzieć się o niej czegoś więcej. Potem, podczas rozmowy, ujęła mnie skromnością, delikatnością i ciekawością bez nachalności" - powiedział Magdalenie Kuszewskiej z "Pani".
"Zaczarował mnie zapachem swoich perfum" - zdradziła z kolei Marta Trońska.
Aktor i jego żona potwierdzają, że zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia, ale musiało minąć trochę czasu, by uznali, że chcą spędzić ze sobą resztę życia.
Marcin Troński wiele zawdzięcza ukochanej żonie
Oboje mieli za sobą nieudane związki, obawiali się kolejnego zawodu miłosnego.
"Zaczęliśmy się spotykać, ale Marcin ciągle znikał na parę dni, czasem na dłużej. Potem wyznał mi, że bał się zaangażować" - powiedziała żona aktora w wywiadzie dla "Pani".
"Miłość zwyciężyła. Po paru miesiącach zamieszkaliśmy razem, a półtora roku od pierwszej randki wzięliśmy ślub. Potem urodzili się nasi synowie" - opowiadał aktor "Echu Dnia".
Nie jest tajemnicą, że były gwiazdor "Klanu" dwukrotnie mierzył się z poważną, zagrażającą jego życiu chorobą. Dziś mówi, że wygrał walkę o życie tylko dzięki ukochanej Marcie.
"Wielu mężczyzn marzy o takiej troskliwości. Opieka mojej żony była piękna, naturalna, pełna ciepła. Marta nigdy nie dała mi odczuć, że chorując, stałem się dla niej ciężarem czy problemem" - wyznał w rozmowie z "Panią".
Aktor w niemal każdym wywiadzie podkreśla, że żona jest kobietą jego życia. Są parą już prawie 30 lat, ale deklarują, że kochają się tak samo mocno, jak wtedy, gdy zdecydowali się założyć rodzinę.
Źródła:
1. Wywiad z M. Trońskim i M. Trońską, "Pani" (kwiecień 2023)
2. Wywiady z M. Trońskim: "Życie na gorąco" (grudzień 2025), "Echo Dnia" (wrzesień 2005)
ZOBACZ TAKŻE:
Piotr Gąsowski kończy dziś 62 lata. Nie rozczula się nad przyszłą emeryturą. "Brałem na siebie"
Edyta Górniak po rozwodzie została bez grosza przy duszy. Musiała pożyczać pieniądze








