Katarzyna Zillmann z Janją Lesar na gali sportowej
Katarzyna Zillmann to jedna z najwybitniejszych polskich wioślarek, która zdobyła między innymi srebrny medal igrzysk olimpijskich w Tokio (2021), a także złoto mistrzostw świata (Płowdiw 2018) oraz złoto mistrzostw Europy (Glasgow 2018). Nigdy jednak media nie rozpisywały się o niej tak szeroko, jak wówczas, gdy jesienią ubiegłego roku wzięła udział w tanecznym show Polsatu "Taniec z gwiazdami", gdzie zatańczyła w parzę z kobietą Janją Lesar. Od tego czasu wioślarka i jej trenerka taneczna są nierozłączone. Razem były na Gali Mistrzów Sportu. Ich zażyłość budzi wiele pytań. Zillmann wyjaśnia to swoją pasją do tańca.
"Taniec to też sport. Sama świadomość ruchu, świadomość ciała, wyrażanie emocji, takie artystyczne, na parkiecie (…) co oglądało chyba ponad 2,5 mln osób, to było dla mnie ogromne przeżycie. Bardzo się cieszę, że mogłam tam reprezentować świat sportu" - mówiła dla Plejady wioślarka.
Zillmann próbuje nowych rzeczy w tańcu
Zillmann po zakończeniu przygody z "TzG" nie przestała eksperymentować z tańcem. Ostatnio w sieci pokazała relację, podczas której jej fani zobaczyli jak wygina się na rurze. Zapytana o to odpowiedziała:
"Tak, to też jest dość ciekawa sprawa, bo wygląda to tak trudno, że myślałam, że nic nie zrobię, a okazuje się, że to tylko jakieś własne wyobrażenia tego, że coś jest mega trudne, a jak do tego podejdziemy, to okazuje się, że jest jakiś potencjał w nas. Dlatego polecam próbować nowych rzeczy" - wyjaśniała wioślarka.
To dlatego Janja towarzyszyła jej na sportowej gali
Katarzyna Zillmann pojawiła się na Gali Mistrzów Sportu w towarzystwie swojej trenerki i partnerki z "TzG". Zapytana o obecność Janji Lesar na uroczystości tłumaczyła:
"Po rozdaniu nagród ma tu być bal, a co nieco z tańczyć już razem potrafimy, więc tak, Janja jest tu ze mną. Ale ja tu jestem przede wszystkim dla wspaniałych sportowców, których uwielbiam".
Zobacz też:
Zaskakujące, co tym razem zrobiły Zillmann i Lesar. Jedna z nich musiała to podsumować
Walczak nie zamierza dłużej milczeć po rozstaniu z Zillmann. To boli najbardziej
Zillmann i Lesar nie pobyły długo razem, a tu już takie doniesienia. To koniec








