Izabella Krzan sławę zyskała wiele lat temu - jako modelka i miss, jednak ostatecznie postanowiła obrać inny kierunek kariery i spróbowała sił w telewizji. Iza zasłynęła za sprawą programu "Koło fortuny" na TVP, gdzie przez lata występowała.
Izabella Krzan po odejściu z TVP chwilę szukała nowej pracy, jednak niedawno została współprowadzącą "Dzień dobry TVN" oraz dostała do prowadzenia program "Azja Express".
Nie da się ukryć, że Iza jest na fali popularności i wykorzystuje 5-minut sławy oraz co rusz udziela wywiadów.
Teraz celebrytka zabrała głos na temat napiwków. Oto jakie ma stanowisko!
Izabella Krzan mówi wprost o zostawianiu napiwków
Niedawno Mateusz Gessler wywołał niemałe zamieszanie w internecie, a to za sprawą śmiałego stwierdzenia na temat napiwków. Restaurator uważa, że goście lokalu zawsze powinni zostawiać napiwki.
"Napiwki są i powinny być obowiązkiem dla każdego gościa, który jest w restauracji" - wyjawił restaurator.
Teraz trzy grosze w tym temacie dodała Izabella Krzan. Prezenterka też uważa, że po spożyciu posiłku pasuje zostawić dodatkowe wynagrodzenie dla obsługi.
Jak sama podkreśliła, stara się zostawiać dodatkowo około 15-20 proc. od ceny na rachunku.
"W zależności od tego, czy płacę kartą, czy płacę gotówką. Jeśli mam gotówkę, to zostawiam gotówkę. Teraz są takie możliwości, że albo dają ci kod QR, żeby tam przelać blikiem, albo płacić przelewem. Więc zawsze napiwek daję i jest to zazwyczaj między 15 a 20 proc." - wyznała w rozmowie z Plotkiem.

Przeczytajcie również:
Krzan szczerze o kolegach z TVN. Gorzko ich oceniła: "Nie szukam sztucznych przyjaźni"
Ralph Kaminski narzeka na zarobki artystów. Mówi wprost o "fatalnych" wypłatach
Anna Mucha w tym roku nie ma wakacji. Tajemniczo zdradziła: "Idzie nowe"








