Affleck raczej nie narzeka na zarobki. Kolejny milion zdobył... w teleturnieju
Ben Affleck to bez wątpienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów na świecie. Gwiazdor Hollywood ma w swoim dorobku blisko 70 tytułów, a na koncie - pewnie grube miliony.
O jego rynkowej wartości mówiło się sporo zwłaszcza w 2024 roku, kiedy w mediach głośno było o rozwodzie filmowca z Jennifer Lopez. Serwis Celebrity Net Worth wyceniał go wówczas na 150 mln dolarów.
Tym bardziej dziwią więc najnowsze informacje o 53-latku, które właśnie spłynęły zza oceanu. Okazuje się, że mężczyzna znowu się wzbogacił. Chodzi o kolejny milion, co przy takim dobytku raczej nie zrobi na nim wielkiego wrażenia.
A jeszcze bardziej zaskakuje fakt, że Amerykanin nie zarobił tej pokaźnej kwoty ani na nowym filmie czy współpracy reklamowej, ale... wygrał w teleturnieju.
Ben Affleck wziął udział w teleturnieju. Bez niego nie zaszedłby tak daleko
Affleck wziął udział w jednym z najnowszych odcinków specjalnych quiz show będącego odpowiednikiem polskich "Milionerów". W programie prowadzonym przez Jimmy'ego Kimmela pojawił się wraz z Jamiem Dingiem, prawdziwym rekordzistą teleturniejowym.
Ów student prawa zasłynął serią 31 zwycięstw z rzędu w słynnej produkcji emitowanej w telewizji w Stanach od lat 60. Choć w kwietniu tego roku w końcu poniósł porażkę, ostatecznie zarobił przyjemną sumkę ponad 882 tys. dolarów.
To właśnie on, specjalista od konkursów sprawdzających wiedzę, okazał się dla Afflecka największym wsparciem. Wspólnymi siłami udało im się dotrzeć aż do finału, gdzie musieli zmierzyć się z zaskakującym pytaniem.
Affleck wygrał teleturniej. Już wiadomo, co zrobi z pokaźną sumką
Na ostatniej prostej zawodnicy mieli za zadanie wybrać nazwę, która nigdy nie była użyta przy "uniewinnianiu" przez prezydenta kraju tradycyjnego indyka (a właściwie dwóch) w okolicach Święta Dziękczynienia. Zwyczaj ten zapoczątkowano dawno temu, ale powtarza się go co roku dopiero od 1989.
Affleck i Ding, niebędący w stanie wskazać odpowiedzi, postanowili skorzystać z pomocy. Zgodnie z zasadami programu najpierw zadzwonili do Stephena Morrisona, przyjaciela Dinga, który tak jak on ma sporą wiedzą na niemal każdy temat. Niestety rozmowa na niewiele się zdała.
W końcu zapytali więc o podpowiedź prowadzącego, który bazując głównie na swojej intuicji, wskazał opcję "Spaghetti & Meatball". Uczestnicy mu zaufali, co ostatecznie - choć po długiej chwili pełnej napięcia ciszy - okazało się słusznym wyborem.
Dzięki temu Affleck i Ding wygrali milion dolarów. Jak można się domyślać, kwota ta nie trafi na ich konta. Panowie postanowili przekazać ją na szczytny cel, tj. działania organizacji założonej w 2010 roku przez znaną filantropkę Whitney Williams i samego Afflecka.

Zobacz też:
Niepokojące doniesienia ws. byłego męża Lopez. Stan Afflecka po rozstaniu niepokoi jego bliskich
Byłe żony Bena Afflecka pojawiły się na jednej gali i się zaczęło. Informator podał szczegóły
Jennifer Lopez jednak nie wytrzymała. Tak dziś mówi o rozwodzie z Affleckiem








