Ryszard Rynkowski wrócił na scenę po długiej przerwie
Ryszard Rynkowski przechodzi obecnie wyjątkowo trudny okres w życiu prywatnym i zawodowym. Kilka miesięcy temu wokalista nieoczekiwanie stał się bohaterem głośnej afery, która negatywnie odbiła się na jego wizerunku i trafiła do sądu.
Potem piosenkarz musiał zmierzyć się z odejściem swojej żony. W związku z licznymi problemami postanowił przerwać koncerty i odwołał zaplanowane występy.
W końcu jednak zdecydował się na powrót i zaśpiewał przed publicznością w centrum kultury w Pruszkowie.
Wokalista nie krył przed fanami, że przyszło mu to z wielkim trudem. Artysta miał problemy z poruszaniem się, co nie umknęło uwadze zgromadzonych słuchaczy.
Ryszard Rynkowski wyjaśnił przyczyny niedyspozycji.
"Trochę gorzej chodzę, bo mam tutaj taki kawałek metalu, w środku... W związku z tym trochę wolniej chodzę i nie jest to sprawa ta, która czeka na mnie w sądzie (...)" - tłumaczył, cytowany przez dziennikarzy "Faktu".
Sprawa Ryszarda Rynkowskiego czeka na wyjaśnienie
Występ okazał się dla gwiazdora mocno wyczerpujący i po zaplanowanej przerwie 74-latek nie wrócił już na scenę, a potem odwołał kolejny koncert.
Na tym jednak nie kończą się jego kłopoty - Ryszard Rynkowski wciąż czeka na zakończenie postępowania sądowego, które prowadzone jest w sprawie kierowania pojazdu pod wpływem w czerwcu 2025 roku, kiedy to zamierzał chciał dojechać na festiwal w Opolu.
Właśnie okazało się, że postępowanie potrwa dłużej niż planowano. Nie wiadomo nawet, kiedy sprawa w ogóle się rozpocznie.
"W związku ze zmianą miejsca służbowego dotychczasowego referenta trwają czynności mające na celu podział jego referatu w (...) Sądzie, do którego należy również przedmiotowa sprawa. Czynności w sprawie będzie podejmował nowy sędzia referent, po jego wyznaczeniu" - przekazała "Faktowi" Małgorzata Redmerska-Górna, prezes Sądu Rejonowego w Brodnicy,
Wygląda na to, że na wyznaczenie terminu pierwszego posiedzenia sądu piosenkarz będzie musiał jeszcze trochę poczekać
Zobacz też:
Afera po niedokończonym koncercie Rynkowskiego. Domagają się zwrotu za bilety
Rynkowski nie dokończył koncertu. Po przerwie już nie wyszedł na scenę
Rynkowski wrócił na scenę po aferze. Piosenkarz poruszał się z wielkim trudem








