Na tym teraz stoi sprawa Ewy Krawczyk i Krzysztofa Juniora
Krzysztof Krawczyk zmarł 5 kwietnia 2021 roku. Żałobę po jego odejściu szybko przykryły jednak rodzinne spory. Wszystko przez drugi testament muzyka z 2020 roku, który uwzględniał tylko jego żonę. To Ewa Krawczyk miała dostać wszystko, a syn z poprzedniego małżeństwa - Krzysztof Igor Krawczyk Junior, jedynie zachowek. Na to on nie chce się zgodzić.
Przedstawiciele syna Krawczyka podnoszą, że w poprzednim testamencie z 2002 roku majątek był podzielony po połowie. Sprawy ciągną się w nieskończoność, a sąd w Zgierzu wydał niedawno oświadczenie, że kwestie spadkowe się nie przedawniają - choć wciąż nie wyznaczył kolejnego terminu sprawy. Za to ZAiKS podkreślił, że póki nie zapadnie decyzja, żadna ze stron nie będzie czerpać zysków z tantiem.
Marian Lichtman przerywa milczenie o synu Krzysztofa Krawczyka
Marian Lichtman przez wiele lat współpracował z Krzysztofem Krawczykiem w zespole Trubadurzy. Teraz jednoznacznie stoi po stronie jego syna i nie ukrywa, że ma ogromny żal do wdowy po muzyku. W rozmowie z Plejadą przyznał, że on i jego żona cały czas mają bliskie kontakty z Juniorem.
"Moja żona szczególnie. Spotykają się w kawiarni, bo on ją traktuje jak swoją matkę" - mówi Lichtman.
Marian dodał, że obecnie Junior żyje swoim życiem i czeka na rozwiązanie sprawy. Z optymizmem stwierdził, że "jest światełko w tunelu", jednak nie podał szczegółów. Bardzo otwarcie i krytycznie podsumował za to Ewę Krawczyk.
Marian Lichtman z goryczą mówi o Ewie Krawczyk
Twórca zespołu Trubadurzy wyjawił, że żona Krzysztofa szukała kontaktu z nim i jego żoną, Bożeną Lichtman. Oni jednak wolą trzymać się od niej z daleka. Przede wszystkim zależy im na tym, aby sprawy sądowe dobiegły końca i Junior wreszcie doświadczył sprawiedliwości.
"To jest bliski nam człowiek. Można powiedzieć, że Krzysiu zostawił nam syna" - mówi ze smutkiem Lichtman.
Muzyk przekonuje też w wywiadzie, że Krzysztof na pewno nie chciał tak zostawić swojego syna. Jego zdaniem nigdy nie miał takich planów, ale był "po prostu ufnym człowiekiem".
Zdaniem Mariana nie wiedział, że podział majątku będzie tak wyglądać. Warto jednak wspomnieć, że Waldemar Jeziorski, czyli notariusz, który sporządzał drugi testament, przekonywał, że Krawczyk był w pełni świadomy swoich decyzji.
Zobacz też:
Pięć lat po śmierci Krawczyka Lichtman nie wytrzymał. "Nikt nas nie informował"
Ewa Krawczyk zdobyła się na wyznanie 5 lat po śmierci męża. Poruszające słowa
Po dwóch latach poinformowano, co ze sporem Ewy Krawczyk i syna Krzysztofa








