Polsat zaprezentował szczegóły wiosennej ramówki
Premiera wiosennej ramówki Telewizji Polsat zbliża się wielkimi krokami. Z tej okazji 5 lutego odbyła się uroczysta impreza, na której stacja przedstawiła szczegóły dotyczące tego, co już niebawem będzie można zobaczyć na antenie.
W trakcie prezentacji nie mogło oczywiście zabraknąć długo oczekiwanego ujawnienia listy uczestników 18. odsłony "Tańca z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie.
Hubert Urbański zapowiedział wielką niespodziankę w nowej serii "Milionerów", otwiera się w nowym oknie, a oprócz tego na gali ramówkowej pojawiły się gwiazdy pozostałych przebojowych produkcji stacji, takich jak "Disco Star", "Must Be the Music" czy "halo tu polsat".
Przy okazji Dyrektor Programowy Polsatu Edward Miszczak, otwiera się w nowym oknie znalazł czas na to, by udzielić kilku wywiadów.
W jednej z rozmów ujawnił kulisy "Tańca z gwiazdami" i opowiedział o "kosmicznym budżecie" tanecznego show, otwiera się w nowym oknie, a przy okazji pytania o Dodę nie szczędził popularnej artystce kilku gorzkich słów., otwiera się w nowym oknie
Edward Miszczak odpowiada na zaczepkę dziennikarza TVN
Z ciętą ripostą musiał liczyć się także Mateusz Hładki, otwiera się w nowym oknie, który niedawno przyznał, że dużo lepiej pracuje mu się w TVN odkąd stery przejęła tam Lidia Kazeń.
"Z mojej perspektywy na pewno, ponieważ mam swój program. Ja myślę, że ta stacja ewoluuje w zależności od tego, co też dyktuje rynek" - mówił prezenter "DDTVN" "Galaktyce Plotek".
Na odpowiedź Edwarda Miszczaka nie trzeba było długo czekać. Dyrektor programowy Polsatu w charakterystycznym dla siebie stylu odpowiedział na zaczepkę dziennikarza.
"Teoretycznie mógłbym powiedzieć, że nie komentuję wydarzeń mojej konkurencji, ale praktycznie jako że pochodzę czy wiele lat spędziłem w Krakowie, to można powiedzieć, że dzień bez wazeliny to dzień stracony" - przyznał w rozmowie z "Faktem".
"Lidka Kazeń jest moją uczennicą. Tak powiem, że razem ze mną pracowała wiele lat i została moim następcą. Uwielbiam ją, lubię. Próbuję budować swój świat. Myślę, że naprawdę tym, co mówią jej miłe słowa, to ona nie do końca wierzy" - podsumował w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:








