Dorota Szelągowska krytycznie wypowiedziała się o Joannie Jabłczyńskiej
Dorota Szelągowska nie przemilczała afery między produkcją kontynuacji filmu "Nigdy w życiu!" i Joanną Jabłczyńską. W ostrych słowach zwróciła się do aktorki.
"Osiągnęłam limit patrzenia jak ktoś obraża i niszczy moją rodzinę, jak narastają okropne kłamstwa. Więc Asiu, ja widziałam korespondencję. Widziałam, jak jesteś zaproszona na zdjęcia próbne. Minęły 22 lata, postać Tosi jest już bardziej rozbudowana. (...) Przegrałaś z Agnieszką Żulewską. To żaden wstyd" - mówiła Dorota w sieci.
"Patrzę na ciebie i niepokoi mnie to, że można być tak złym człowiekiem. (...) Doprowadziłaś wielu ludzi do bardzo złego stanu" - dodała gwiazda.
Dorota Szelągowska przeprosiła za swoje słowa. Teraz się tłumaczy
Po wypowiedzi nie było wątpliwości, że internauci ocenili słowa Doroty bardzo krytycznie. Z początku chciała pokazać, że ma dystans do sytuacji, zachęciła ludzi do wzięcia udziału w udostępnionej przez nią zbiórce i podkreśliła, że w komentarzach mogą pisać co chcą (by zwiększyć szansę na dotarcie rolki do większego grona odbiorców). Niestety, i to nie sprawiło, że temat ucichł. Ostatecznie Dorota zdecydowała się na przeprosiny.
W komentarzach pod wpisem Szelągowskiej nie pojawiło się zbyt dużo słów zrozumienia. Większość ludzi nadal próbuje zrozumieć, co kierowało Dorotą, gdy upubliczniała tak bezpośredni komunikat.
Dorota postanowiła odpowiedzieć na część zarzutów:
"(...) umniejszanie jest ohydne i nie ma na to usprawiedliwienia. Nawet w emocjach i z przekonaniem że działa się w obronie najbliższych" - zaznaczyła w trakcie wymiany zdań z jednym z internautów.
Innemu odbiorcy wyjaśniła, że przeprosiła Joannę również prywatnie, ale ponieważ sprawa zyskała ogromny rozgłos, zdecydowała się na publiczne zabranie głosu.
Dorota Szelągowska apeluje do ludzi
Dorota poprosiła także, by nie przypisywać jej nagraniu rzeczy, których na nim wyraźnie nie ma.
"Za tym co odebrała pani jako ironia były skrajne emocje. Tak samo jak ja postąpiłam źle przypisując Asi intencje, a Pani to słusznie krytykuje, to teraz robi pani to samo względem mnie. Uczmy się od siebie nawzajem" - napisała.
Przypomnijmy, że Joanna Jabłczyńska pozytywnie wypowiedziała się o przeprosinach Szelągowskiej.

Czytaj też:
Szelągowska przeprosiła Jabłczyńską, ale oni i tak wiedzą swoje. Już wydali werdykt








