Katarzyna Zillmann i Janja Lesar na Gali Mistrzów Sportu
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar wciąż przekonują, że nie są parą, a jednak wciąż pojawiają się razem. Tak było też na Gali Mistrzów Sportu, kiedy w wywiadzie zapewniały, że tancerka towarzyszy Kasi, bo po uroczystości ma odbyć się bal.
Wioślarka zamieściła na Instagramie sporo zdjęć z wydarzenia, w tym jedno, na którym - jak sama napisała - "przechwala się wioślarską nogą". Na fotografii rzeczywiście widać, jak Zillmann gra umięśnioną łydką.
"W kajakach takich nie mają" - dodała Katarzyna.
Jej była partnerka, Julia Walczak, była właśnie kajakarką. Prawdopodobnie jednak uwaga nie była skierowana w jej stronę, lecz Klaudii Zwolińskiej, która zdobyła tytuł najlepszego sportowca roku 2025 - za sukcesy w kajakarstwie górskim. Bez względu na to, jaka jest prawda, sama zainteresowana nie zwraca już uwagi na przygody byłej ukochanej.
Julia Walczak już nie milczy po rozstaniu z Zillmann
Po tym, jak światło dzienne ujrzały zdjęcia Zillmann i Lesar na afterze po finale programu "Taniec z gwiazdami", w mediach zawrzało. Od razu pojawiło się wiele plotek na temat okoliczności rozstania z Walczak.
W końcu Julia sama przerwała milczenie i w oficjalnym oświadczeniu podkreśliła, że rozstały się już kilka tygodni wcześniej w pokojowych warunkach. Zapewniła, że wciąż mają kontakt i darzą się szacunkiem. Nie oznacza to oczywiście, że tamten czas nie był dla niej trudny. W podsumowaniu 2025 roku kajakarka przyznała, że w październiku "była smutna".
Z czasem jednak wyraźnie nabrała dystansu. We wpisie, w którym wymieniała, co dał jej sport, opublikowała nawet archiwalne zdjęcie z Zillmann, dodając: "Poznałam osobę, która bardzo wiele mnie nauczyła. Jestem jej bardzo wdzięczna za wspólny czas". Zaczęła też żartować, że jest singielką, ale to, co boli ją najbardziej, to lewy łokieć.
Julia Walczak ogłosiła radosne wieści. "Uśmiecham się"
W życiu Walczak zdecydowanie sporo się zmieniło. Przemianie towarzyszyły tak symboliczne gesty, jak nowa fryzura, którą Julia pochwaliła się tuż przed sylwestrem, dodając w opisie "Nowy rok, nowa ja". Zdjęcie doczekało się zresztą polubienia od Zillmann.
Katarzyna korzysta z popularności w show-biznesie, tymczasem Julia praktykuje zupełnie inne przyjemności, które pomagają jej odnaleźć na nowo radość po rozstaniu. Teraz skorzystała z okazji, że w jej okolicy spadło dużo śniegu. Założyła narty biegowe i wybrała się na przejażdżkę nimi po okolicy niedaleko jej domu.
"Bardzo bawiła mnie sytuacja, że mogę tak sobie przemieszczać się na nartach po ulicy" - relacjonowała zachwycona w sieci.
Ten nietypowy trening bardzo poprawił jej nastrój.
"Jestem w zupełnym szoku. Normalnie jadę i się uśmiecham do siebie. Bo to jest jakbym była w innej galaktyce, w innej przestrzeni" - ogłosiła Walczak.
Nie mogło jednak zabraknąć wspomnienia o tym, że jest singielką i "do wzięcia". Na stories zamieściła propozycję: "Randka? Tylko że idziemy na biegówki".
Zobacz też:
Korzeniowski wymownie o Katarzynie Zillmann. Nie mógł tego przemilczeć
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar opowiedziały o swojej relacji. A jednak to prawda
Walczak nie zamierza dłużej milczeć po rozstaniu z Zillmann. To boli najbardziej








