Katarzyna Zdanowicz nie należy do gwiazd, które często opowiadają o swoim życiu prywatnym. Wiemy jednak, że dziennikarka około trzy lata temu rozstała się z mężem. Owocem miłości pary jest syn Maks.
"Nasze rozstanie jest w pełnej zgodzie i szacunku i przyjaźni ze względu na spędzone lata. Przyszedł czas, że każdy poszedł w swoją stronę" - pisała w 2024 roku.
Katarzyna Zdanowicz udzieliła niedawno wywiadu dla Plejady, w którym podzieliła się refleksją na temat rozwodu i wychowania syna po rozstaniu z mężem.
Katarzyna Zdanowicz szczerze o rozstaniu z byłym mężem
Zdanowicz z ulgą wyjawiła, że razem z byłym mężem wciąż stanowią "zespół".
"Choć trzy lata temu rozstaliśmy się z mężem i nie jesteśmy już parą, wciąż jesteśmy zespołem, jeśli chodzi o Maksa. Rodzicielstwo nie skończyło się wraz z naszym związkiem. Nadal się wspieramy, szanujemy i bierzemy wspólną odpowiedzialność. Mój były mąż nigdy nie uchylał się od swojej roli. Dużo rozmawiamy, możemy na siebie liczyć i - co dla mnie bardzo ważne - staramy się mówić jednym głosem w sprawach dotyczących wychowania syna. Każdej kobiecie po rozstaniu życzyłabym właśnie takich relacji" - mówiła.
Katarzyna Zdanowicz wspomniała także, kiedy o rozwodzie dowiedział się syn. Wspomina tamtą rozmowę jaką jedną z najtrudniejszych w życiu.
"Usiedliśmy z nim razem i odbyliśmy rozmowę. To była jedna z najtrudniejszych rozmów w moim życiu. Mimo wszystko Maks przyjął to, co usłyszał, z dużym spokojem. (...) Staraliśmy się wszystko tłumaczyć mu krok po kroku, tak żeby mógł to sobie poukładać. W pewnym sensie świat, który znał do tej pory, rozsypał się i musiał zbudować go od nowa. (...) To był proces, który trwał. Ale dziś mam poczucie, że najtrudniejszy etap jest już za nami" - przyznała.
Katarzyna Zdanowicz dziś jest zakochana
Katarzyna Zdanowicz była w związku z mężem przed 17 lat. Przyznała, że decyzja o rzostaniu nie była łatwa, ani implusywna. Dopiero dziś - po trzech latach - dziennikarka godzi się ze stanem rzeczy.
"Choć od momentu podjęcia decyzji o rozwodzie minęło już kilka lat, dopiero teraz jestem w stanie naprawdę się z nią pogodzić i zacząć na nowo układać swoje życie. Wcześniej towarzyszył mi cały wachlarz emocji i setka pytań. Wszystkie brały się z jednego źródła - ze straty. (…) Dziś czuję wdzięczność. Mimo tego, co się wydarzyło, wciąż jesteśmy sobie bliscy i mamy dobre relacje. Udało nam się pokazać naszemu synowi, że można się rozstać z klasą
Katarzyna Zdanowicz ogłosiła też radosną wieść, że dziś jest zakochana. Mimo tego podjęła świadomą decyzję, aby nie epatować swoim życiem prywatnym.
"Dziś mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa i zakochana. Wypowiadam jednak te słowa z pewną ostrożnością - nie z braku radości, lecz z szacunku do tego, co delikatne. Nie chcę zapeszać, nie chcę niczego przyspieszać. Mam nadzieję, że wszystko potoczy się dobrze, choć wiem, że życia nie da się zaplanować do końca" - ogłosiła.
Zobacz też:
Zdanowicz nie zostawiła na Kraśce suchej nitki
Koniec domysłów. Gwiazda Polsatu nieoczekiwanie poinformowała o rozwodzie








