Dominika Gawęda jest z zespołem Blue Café od ponad 20 lat
Kariera Dominiki Gawędy w zespole Blue Café rozpoczęła się w 2006 roku. To wtedy została zauważona w programie "Szansa na sukces". Dla 20-letniej artystki, która wcześniej pojawiła się w "Idolu" czy "Drodze do gwiazd", wejście do znanego zespołu założonego przez Pawła Ruraka-Sokala było wielkim krokiem.
Gawęda miała niełatwe zadanie - musiała zastąpić Tatianę Okupnik, której charakterystyczny i mocny głos wydawał się wtedy nieodłącznym elementem przebojów zespołu. W nowym wywiadzie, którego udzieliła w podcaście Małgorzaty Ohme, Dominika wróciła wspomnieniami do pierwszych lat na scenie. Przyznała, że brakowało jej wtedy pewności siebie i dopiero musiała się jej nauczyć. Miała ogromną tremę.
Dominika Gawęda o początkach kariery. Tak to wyglądało
Dziś Gawęda pokazuje na scenie pewność siebie, charyzmę i świetny kontakt z widzami. Dlatego fani będą zaskoczeni, kiedy dowiedzą się, że na samym początku wyglądało to zupełnie inaczej. Wokalistka przyznała, że czuła wpływ adrenaliny i miała problemy z wyciszeniem emocji.
"Słyszałam w uszach bicie serca i myślałam sobie: uspokój się" - wspomina.
Wtedy Dominika nie znała jeszcze odpowiednich sposobów na wyciszenie nerwów. Dlatego jest start w słynnym zespole nie należał do łatwych.
"Przyznaję, że przez dłuższy czas miałam problemy z tremą i to jeszcze jak do Blue Café się dostałam. Bo to też był dla mnie początek - wielka nieznana branża, taki wielki statek, na który ja muszę wsiąść i popłynąć" - przyznała sama w niezwykle obrazowy sposób.
Tak dziś radzi sobie z tremą gwiazda Blue Café
Piosenkarka nie ukrywa, że musiała sama nauczyć się radzić sobie z oczekiwaniami innych oraz z własnymi emocjami. Do dziś zresztą czuje tremę przed wyjściem do publiczności, jeszcze zanim stanie przed mikrofonem.
"Do dziś tak mam, ten najgorszy moment, jak jestem zmęczona czy mam jakiś bardzo ważny występ, to nie jest tak, że nie ma tej tremy. Ta adrenalina czy lekka trema jest" - przyznała szczerze, dodając, że teraz już wie, jak nad tym zapanować.
Gawęda zapewniła jednak, że teraz jej odczucia podczas koncertów i kontaktów z fanami wyglądają zupełnie inaczej. Kiedy wchodzi na scenę, znika cały stres i wszelkie problemy. Kiedy widzi fanów czuje się silna i to właśnie scena jest miejscem, gdzie odzyskuje pewność siebie.
Zobacz też:
Gawęda już nie milczy po rozwodzie ze Szczepanikiem. Mówi o życiu po rozstaniu
Rurak-Sokal z Blue Café romansował z dwiema wokalistkami, ożenił się z nauczycielką
Gawęda rozstała się z mężem, a tu takie wyznanie. Mówi wprost o prawdziwej miłości








