Paweł Rurak-Sokal zbliżał się już do sześćdziesiątki, gdy pewnego dnia zobaczył w sieci zdjęcie pięknej nieznajomej.
"Nie mogłem oderwać od niej wzroku. Poczułem pierwszy raz, że to osoba, o której marzyłem przez całe życie. Musiałem dowiedzieć się za wszelką cenę, kim jest ta kobieta, czym się zajmuje, gdzie mieszka" - opowiadał niedawno na łamach "Pani".
"Użyłem różnych wytrawnych forteli i wreszcie dostałem numer telefonu Ewy. Minęło jednak sporo czasu, nim wykonałem pierwsze połączenie" - wyznał.
Ewa Adamczyk i Paweł Rurak-Sokal: Bycie razem to cel ich życia
Ewa Adamczyk jest absolwentką filologii angielskiej. Studiowała na Uniwersytecie Śląskim i w Holandii, przez pewien czas pracowała w Anglii, od kilku lat jest wykładowczynią akademicką, prowadzi też własną szkołę językową w Dąbrowie Górniczej.
"Mam wielu uczniów online z całej Polski. Paweł podstępnie zapisał się do mnie na lekcje angielskiego" - wspominała w rozmowie z "Panią".
Już po kilku konsultacjach Ewa zorientowała się, że muzyk wcale nie potrzebuje lekcji, bo świetnie zna język Szekspira. Domyśliła się, że skontaktował się z zupełnie innego powodu.
"Mimo że rozmawialiśmy przez ekrany komputerów, zaiskrzyło. Jednomyślnie stwierdziliśmy, że 'czas nie będzie na nas czekał', jak brzmią słowa piosenki Blue Café" - wyznała Magdalenie Kuszewskiej z cytowanego już miesięcznika.
Ona - mieszkanka Dąbrowy Górniczej, on - zakochany w swym rodzinnym mieście Łodzianin, po paru zaledwie wirtualnych rozmowach zdecydowali się na spotkanie w "realu". Wybrali się razem na randkę do Krakowa.
"Od tamtej pory właściwie się nie rozstajemy" - twierdzi Ewa.
"Parę dni w tygodniu spędzamy w Dąbrowie Górniczej, a potem przemieszczamy się do Łodzi. Do tego dochodzą jeszcze częste podróże i wyjazdy służbowe. Nie uznajemy żadnej, choćby chwilowej rozłąki. My po prostu chcemy być ze sobą. To główny cel naszego życia" - powiedziała w rozmowie z "Panią".
Paweł Rurak-Sokal: Kiedyś bał się związków "na dłużej", więc skakał z kwiatka na kwiatek
Paweł Rurak-Sokal bardzo długo skakał z kwiatka na kwiatek. Nie kryje, że bał się deklaracji "na zawsze", a poza tym żadnej swojej partnerki nie kochał tak mocno, by pójść za nią na koniec świata. Nie wyszło mu nawet z Moniką Kuszyńską, z którą - jak się wszystkim wydawało - był bardzo szczęśliwy.
Plotkowano, że Rurak-Sokal zostawił Kuszyńską dla młodziutkiej Dominiki Gawędy, która w 2005 roku dołączyła do Blue Café. Początkowo oboje zaprzeczali, że są parą, ale w końcu - przyparci do muru przez dziennikarkę "Twojego Imperium" - stwierdzili, że jednak "coś jest na rzeczy".
Prywatne ścieżki Pawła i Dominiki rozeszły się w 2012 roku, ale nie przeszkodziło im to kontynuować współpracy. Do dziś razem pracują na sukces Blue Café, przyjaźnią się i wspierają.

Ewa Adamczyk i Paweł Rurak-Sokal: Wierzą, że spędzą ze sobą resztę życia
Paweł Rurak-Sokal już w chwili, gdy po raz pierwszy zobaczył Ewę, wiedział, że to kobieta z jego marzeń. Szybko poprosił ją, by została jego żoną. Pobrali się 15 sierpnia 2025 roku.
"Z Pawłem czuję się bezpiecznie i stabilnie. Wiem, że zawsze będzie przy mnie. Miłość Pawła umacnia mnie jako kobietę" - wyznała żona muzyka w wywiadzie dla "Pani".
"Muszę przyznać, że wcześniej przez wiele lat byłem 'wilkiem stepowym', który lubił chadzać swoimi drogami. Nie sądziłem, że ktoś mnie kiedykolwiek tak zafascynuje jak Ewa" - stwierdził z kolei Paweł.
"Wiem, że my będziemy ze sobą. Na dobre i na złe. Jedynym moim marzeniem jest to, abyśmy z Ewą spotkali się jeszcze później, w innej czasoprzestrzeni" - powiedział.

Źródła:
1. Wywiad z P. Rurakiem-Sokalem i E. Adamczyk, "Pani" (styczeń 2026)
2 Wywiad z P. Rurakiem-Sokalem i D. Gawędą, "Twoje Imperium" (kwiecień 2008)
Zobacz też:
Gawęda rozwiodła się po cichu, ale teraz nie ma zamiaru milczeć. Mówi wprost
Dopiero co ogłosiła rozwód, a tu taka deklaracja. Gawęda rozpoczyna nowy etap
Agentka Blue Cafe przerwała milczenie. Tak naprawdę wyglądało rozstanie Gawędy i Szczepanika








