Michał Wiśniewski i Mandaryna znowu razem. Gwiazdy dają sobie jeszcze jedną szansę
Wiadomość tym, że Michał Wiśniewski oraz Mandaryna znów są razem wywołała w mediach ogromne poruszenie.
Lider zespołu Ich Troje jakiś czas temu poinformował, że rozwodzi się ze swoją piątą żoną i chociaż formalnie wciąż pozostaje z nią w związku małżeńskim, postanowił dać sobie i piosenkarce jeszcze jedną szansę.
Wielu fanów przecierało oczy ze zdumienia, gdy wokalista potwierdził plotki.
"Jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. Nie wiem, w styczniu, nie wiem, kiedy. Ale ani w styczniu, ani w marcu, od kiedy się rozstaliśmy, tylko zaczęliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku. (...) Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy" - przekazał w mediach społecznościowych.
Robert Biedroń zareagował na związek Michała Wiśniewskiego i Mandaryny. Postawił sprawę jasno
To sprawiło, że w sieci pojawia się na ten temat mnóstwo komentarzy. Reaktywacja głośnego związku, który na początku lat dwutysięcznych tworzył Michał Wiśniewski i Mandaryna porusza nie tylko przedstawicieli show-biznesu.
Swoimi przemyśleniami postanowił podzielić się Robert Biedroń. 50-latek nie krył rozczarowania. Nie miał jednak na myśli reaktywacji związku celebrytów. Skupił się na nieco innej kwestii.
"Michał i Mandaryna mogli wziąć ślub, rozwieść się, wziąć kolejne śluby z innymi osobami i po latach do siebie wrócić" - zaczął.
Zwrócił na to uwagę, ponieważ z powodu obowiązującego prawa, sam nie może sformalizować relacji ze swoim ukochanym, z którym tworzy związek od wielu lat.
"My od ponad 24 lat czekamy, aby zawrzeć związek partnerski w Polsce" - dodał pod fotografią, na której pozuje wraz z Krzysztofem Śmiszkiem.

Zobacz też:
Ibisz wprost o udziale Mandaryny w "Tańcu z gwiazdami". "Może mieć trudniej"
Syn Mandaryny zwrócił się do niej publicznie. Wszystko po decyzji Polsatu
Mandaryna ma sporo obaw przed udziałem w "Tańcu z gwiazdami". "Lekcja pokory"








